Do zdarzenia doszło w poniedziałek, 26 października, tuż po godzinie 15 w Łapczycy, na ruchliwej drodze krajowej nr 94. Jak wynika z informacji przekazanych przez Komendę Powiatową Policji w Bochni, kierujący samochodem marki BMW 50-letni mieszkaniec Bochni w wyniku zmęczenia zjechał na przeciwny pas ruchu, gdzie doszło do zderzenia z samochodem marki Renault, prowadzonym przez 34-letniego mężczyznę.
Na tym jednak nie zakończył się niebezpieczny przebieg zdarzenia. Po zderzeniu BMW przejechało przez chodnik, a następnie uderzyło w ogrodzenie znajdującej się przy drodze prywatnej posesji.
– BMW następnie przejechało przez chodnik i uderzyło w ogrodzenie znajdującej się tam posesji. Kierujący pojazdami byli trzeźwi. Zdarzenie zostało zakończone mandatem karnym – przekazał redakcji KBC24.pl mł. asp. Daniel Bułatowicz, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Bochni.
Szczególnie niepokojący jest fakt, że samochód znalazł się na chodniku przeznaczonym dla pieszych. Gdyby w tym momencie przechodził tamtędy mieszkaniec, dziecko lub osoba prowadząca wózek, skutki zdarzenia mogłyby być znacznie poważniejsze.
Na szczęście nie ma informacji o potrąceniu żadnego pieszego. Sam fakt, że rozpędzony samochód znalazł się poza jezdnią i uderzył w ogrodzenie posesji, pokazuje jednak, jak niewiele potrzeba, aby doszło do niebezpiecznej sytuacji.
Ruchliwa droga w centrum miejscowości
Droga krajowa nr 94 przebiegająca przez Łapczycę charakteryzuje się dużym natężeniem ruchu. Każdego dnia przemieszczają się tędy tysiące pojazdów, a szczególnie duże utrudnienia występują w godzinach porannego i popołudniowego szczytu.
W bezpośrednim sąsiedztwie jezdni znajdują się zabudowania mieszkalne, przydomowe ogrodzenia oraz chodniki, z których na co dzień korzystają mieszkańcy.
Poniedziałkowa kolizja ponownie zwraca uwagę na zagrożenia związane z intensywnym ruchem samochodowym w centrum Łapczycy.
Tym razem skończyło się na uszkodzonym ogrodzeniu i mandacie dla kierującego. Pozostaje jednak pytanie, co mogłoby się wydarzyć, gdyby w chwili zderzenia na chodniku znajdował się pieszy.
Czytaj także: Obwodnica Łapczycy – obietnice od lat, a samochody nadal stoją w korkach. Czy ta droga w ogóle powstanie?









Komentarze