Pacyfikacja Lipnicy była odpowiedzią niemieckich władz okupacyjnych na akcję przeprowadzoną przez żołnierzy Armii Krajowej, którzy uwolnili 128 więźniów politycznych z więzienia Deutsche Zuchthaus w Nowym Wiśniczu, tuż przed planowanym wywiezieniem ich do obozu.
Podczas niemieckiej akcji represyjnej splądrowano miejscowość, a dwóch młodych mężczyzn zastrzelono w czasie próby ucieczki. Zatrzymano i wywieziono 15 osób, z których sześć wkrótce zwolniono pod pretekstem zbieżności nazwisk.
Spośród pozostałych zatrzymanych wojnę przeżyli jedynie Mieczysław Ledóchowski ps. „Brzeszczot” oraz Julian Wieciech ps. „Skrzat”. Inni zostali zamordowani w niemieckich obozach.
Lipnica Murowana uniknęła wówczas jeszcze większej tragedii. Jak podkreślają organizatorzy obchodów, do walki z Niemcami i spalenia miejscowości nie doszło dzięki opanowaniu dowództwa miejscowego batalionu Armii Krajowej, które nie wydało rozkazu użycia broni.
Tegoroczne uroczystości będą okazją do oddania hołdu ofiarom pacyfikacji oraz przypomnienia tragicznych wydarzeń sprzed 82 lat. Organizatorami obchodów są wójt gminy Lipnica Murowana, Parafia Rzymskokatolicka w Lipnicy Murowanej oraz Publiczna Szkoła Podstawowa w Lipnicy Murowanej.






Komentarze