Strona główna » Wydarzenia » Spotkanie z o. Leonem Knabitem

Spotkanie z o. Leonem Knabitem

“Śladami naszego patrona” – pod takim hasłem w Specjalnym Ośrodku Szkolno–Wychowawczym odbyło się spotkanie z o. Leonem Knabitem, który opowiadał o ks. Janie Twardowskim. Szkoła, od trzech lat nosi imię tego niezwykłego duchownego, a jednocześnie cenionego poety.

I choć pretekstem przyjazdu o. Leona do Bochni, była opowieść o życiu i twórczości ks. Jana Twardowskiego, to jednak, jak przystało na wspaniałego mówcę, który podobnie jak kiedyś patron szkoły, potrafi o sprawach trudnych opowiadać i pisać z niezwykłą prostotą, tematyka spotkania znacznie odbiegła od wcześniej zaplanowanej formuły. Uczniowie, z błyskiem w oku i podziwem, patrzyli na o. Leona, gdy zaczął rymować, wykonując piosenkę w konwencji rap. Nawiązał w ten sposób do koncertu hip-hopowego, który przed laty prowadził na krakowskim rynku – Bo przecież rock to jest dobra muza. Rock nie dla szatana, rock dla Chrystusa Pana. – śpiewał z uśmiechem o. Leon Knabit.

W gąszczu pytań wychowanków Ośrodka było też życie zakonników na tynieckim wzgórzu – Wstaje o godzinie 5.30, jednak budzę się dopiero o 9.00 – mówił ojciec Leon, cytując żartobliwie jednego ze swoich współbraci. Za chwilę jednak, już całkiem poważnie opowiadał, że reguła zakonna wymaga wielu wyrzeczeń.

Oprócz relacji z dwóch spotkań z ks. Twardowskim oraz opowieści o jego poezji, uczestnicy mogli poznać kulisy programów telewizyjnych, których gospodarzem był o. Leon. Nie zabrakło też wspomnień związanych z Ojcem Świętym Janem Pawłem II. Obu łączyła pasja wędrowania po górach, niesamowite poczucie humoru oraz znakomity kontakt z młodzieżą –  Ojca Świętego poznałem w Beskidzie Żywieckim, gdy był księdzem w 1957 roku. Później wielokrotnie spotykaliśmy się, kiedy był biskupem, kardynałem, a następnie Papieżem. Kilkakrotnie byłem w Rzymie, na prywatnych audiencjach, śniadaniach, obiadach i kolacjach. Mam w swoich prywatnych zbiorach kilkadziesiąt listów podpisanych przez Jana Pawła II. Dla mnie to są relikwie drugiego stopnia – mówił o. Leon Knabit. A te wspomnienia miały szczególny wymiar, ponieważ spotkanie odbyło się dzień po wyborze na Stolicę Piotrową kolejnego Papieża, którym został kardynał Jorge Mario Bergoglio.

Ośrodek Szkolno – Wychowawczy imię ks. Jana Twardowskiego otrzymał w 2010 roku. Uroczystość poprzedziła wycieczka do Warszawy, gdzie uczniowie odwiedzili grób przyszłego patrona oraz muzeum – dom w którym mieszkał ksiądz Jan. Tuż po nadaniu imienia został zainaugurowany cykl spotkań „Śladami naszego Patrona”. – Nie chcemy zatrzymywać się na uroczystości nadania imienia. Cały czas przybliżamy uczniom postać Patrona – mówi dyrektor Ośrodka, Teresa Jaszczyńska.

Jako pierwszy o księdzu – poecie opowiadał ks. Adam Boniecki, wieloletni redaktor naczelny „Tygodnika Powszechnego”, rok później o swojej ponad 30 – letniej przyjaźni z patronem szkoły mówił historyk literatury, krytyk  i eseista Waldemar Smaszcz. Tym razem do Ośrodka przyjechał o. Leon Knabit.

(inf. prasowa)

Zobacz także

Poszukiwany do odsiadki zatrzymany na gorącym uczynku kradzieży

Bocheńscy kryminalni zatrzymali mężczyznę poszukiwanego przez Sąd Rejonowy w Brzesku do odbycia kary pozbawienia wolności. Poszukiwany, zupełnie zaskoczony ...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

CAPTCHA
Change the CAPTCHA codeSpeak the CAPTCHA code