Strona główna » News » Rozbój w biały dzień w Bochni przed supermarketem. Ofiary pobite, sprawcy szybko zatrzymani

Rozbój w biały dzień w Bochni przed supermarketem. Ofiary pobite, sprawcy szybko zatrzymani

Policjanci Komendy Powiatowej Policji w Bochni zatrzymali trzy osoby, które w piątek miały dokonać rozboju na terenie miasta. Dwóch mężczyzn oraz kobieta, miały dokonać pobicia dwójki mężczyzn, a następnie zabrać im telefony komórkowe.

W piątek (15 maja br.) tuż po godzinie 10, policjanci Komendy Powiatowej Policji w Bochni udali się w rejon jednego z supermarketów znajdujących się w Bochni. Według uzyskanych informacji przed obiektem miało dojść do rozboju. Dwóch mężczyzn zostało zaatakowanych i pobitych przez osoby, które następnie zabrały należące do nich trzy telefony komórkowe. Poniesione przez 49 i 50 – latka straty materialne zostały oszacowane na 2400 złotych. W sprawę zaangażowano policjantów Wydziału Prewencji, Wydziału Kryminalnego oraz Wydziału Ruchu Drogowego, których celem było ustalenie tożsamości sprawców i ich zatrzymanie.

Podczas rozmowy z pokrzywdzonymi mężczyznami funkcjonariusze ustalili rysopisy osób, które miały dokonać rozboju, a następnie podjęli poszukiwania dwóch mężczyzn i kobiety. Pierwszy z mężczyzn został odnaleziony bardzo szybko. Bocheńscy dzielnicowi zatrzymali 41-latka pochodzącego z powiatu brzeskiego, który przyznał się do winy oraz wskazał miejsce ukrycia dwóch z trzech zabranych telefonów.

Pozostałe dwie osoby zostały ujawnione chwilę później przez policjantów Wydziału Kryminalnego naszej jednostki. 39-letnia mieszkanka Bochni oraz 29-letni mężczyzna nieposiadający meldunku zostali zatrzymani. Funkcjonariusze znaleźli przy nich trzeci z zabranych przez nich telefonów komórkowych.

Czynności w tej sprawie prowadzone są pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Bochni.

Zobacz także

Ponad 24 tony serca dla dzieci z Kamerunu. Mieszkańcy znów pokazali swoją wielką hojność

Blisko 24,5 tony makulatury udało się zebrać podczas drugiej w tym roku akcji „Makulatura na ...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

CAPTCHA
Change the CAPTCHA codeSpeak the CAPTCHA code