Strona główna » Więcej wiadomości » Jan Balicki kandydatem PiS-u na burmistrza Bochni – zdjęcia

Jan Balicki kandydatem PiS-u na burmistrza Bochni – zdjęcia

Jan Balicki będzie kandydatem bezpartyjnym na burmistrza miasta Bochnia, którego bezwarunkowo popiera ugrupowanie Prawo i Sprawiedliwość. Na wtorkowej konferencji prasowej PiS-u oprócz przedstawienia potencjalnego włodarza Solnego Grodu zostały poruszone ogólne kwestie związane z działaniem lokalnej struktury PIS-u przed nadchodzącymi wyborami samorządowymi.  Szczegółowy program poznamy 16 października podczas konwencji samorządowej Prawa i Sprawiedliwości.

W zbliżających się wyborach do Rady Miasta Prawo i Sprawiedliwość jako jedna z nielicznych (jeżeli niejedyna) organizacja o ogólnopolskim zasięgu zdecydowała o powołaniu miejskiego Komitetu Wyborczego pod szyldem PiS. Chcemy uprawiać uczciwą politykę i grać w otwarte karty, nie skrywamy naszych poglądów, sympatii czy zaangażowania politycznego po różnych, najczęściej powoływanych ad-hoc lokalnych komitetach wyborczych, mieniących się „niezależnymi” najczęściej tylko z nazwy – mówił na konferencji prasowej Piotr Dziurdzia, pełnomocnik miejskich struktur PiS w Bochni.

Formuła i pomysł szerokiego Komitetu Wyborczego PiS wzięła się z przekonania ludzi bocheńskiej centroprawicy: przede wszystkim dużego grona sympatyków PiS, ale wsparcia udzielili nam również członkowie Solidarnej Polski, Prawicy Rzeczypospolitej, związkowców z NSZZ „Solidarność”, członków Ruchu Społecznego im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego, członków bocheńskiego Klubu „Gazety Polskiej”. Wszyscy oni uważają, że tylko wspólne działanie ma sens i nadaje pożądany kształt wysiłkom nad poprawą kondycji naszej „Małej Ojczyzny”- zwracał uwagę Piotr Dziurdzia.

Piotr Dziurdzia odniósł się w swojej wypowiedzi na konferencji do oceny działania samorządu miasta Bochnia:
Musimy z niekłamaną przykrością (niekłamaną, bo bolejemy nad tym faktem) stwierdzić, że kończąca się kadencja samorządu miejskiego nie przyniosła jakościowych, skokowych zmian na lepsze w funkcjonowaniu miasta i jego zdolności do zaspokajania różnorakich potrzeb jego obywateli. Gdy w 2010 r. rządy w mieście obejmowały osoby, wypisujące na swych sztandarach „niezależność” nie czyniliśmy nic, by przeszkadzać im w nieskrepowanej realizacji swej wizji rozwoju Bochni. Nie stosowaliśmy obstrukcji, nie przeszkadzaliśmy w podejmowaniu słusznych i celowych działań. Uważnie jednak patrzyliśmy władzy na ręce, gdyż taka jest rola opozycji. Z perspektywy 4 lat dochodzimy do wniosku, że w dużej mierze był to czas zmarnowany dla miasta. Rządząca koalicja nie potrafiła (nie umiała) sprostać obowiązkom, jakie niesie za sobą władza. Począwszy od bałaganu organizacyjnego na jej szczytach (częste roszady, niezrozumiałe dla stojącego z boku obserwatora), nieumiejętność prowadzenia procesu inwestycyjnego (przykładów można podać wiele: Uzbornia, nowy plac targowy), kompletna bezradność przy pozyskiwani środków zewnętrznych (zmarnowano nawet te szanse, które zostawili poprzednicy – sprawa rewitalizacji rynku).

Pełnomocnik miejskich struktur PiS w Bochni przybliżył, na czym będzie się skupiało Prawo i Sprawiedliwość w nadchodzących wyborach samorządowych:
O tym, że nie jesteśmy małostkowi, przekonaliśmy już w kadencji 2006-2010, gdy podzieliliśmy się, absolutnie do tego nieprzymuszeni, częścią władzy z opozycją – jej przedstawiciele szefowali komisjom Rady Miasta, kandydaci na radnych z konkurencyjnych komitetów wyborczych obejmowali kierownicze stanowiska w samorządzie.
Teraz chcemy też udowodnić, że jesteśmy skuteczni, zwłaszcza w pozyskiwaniu środków zewnętrznych. Chcemy nawiązać do bardzo dobrego klimatu inwestycyjnego z lat 2006-2010. Lata 2015-20 to szeroka rzeka pieniędzy dla Małopolski. Chcemy pokaźny strumień tej rzeki skierować w kierunku naszego miasta. Nawet wewnętrzne sondaże konkurencyjnych w stosunku do nas ugrupowań politycznych wskazują, że w przyszłej kadencji władze województwa małopolskiego mogą się znaleźć w rękach ludzi o podobnej do naszej orientacji politycznej. Nic nie poradzimy na upolitycznienie polskich samorządów, możemy tylko pozostać otwarci na osoby gotowe do współpracy z nami. Upolitycznienie jest faktem, z którego chcemy wyciągnąć dla naszego miasta jak najwięcej korzyści. Czy komitety „niezależne” mogą w tym być skuteczne? –
mówił Piotr Dziurdzia.

Kolejną zasadą, którą chcemy wprowadzić, jest przejrzystość podejmowanych decyzji. W chwili obecnej jest z nią źle. Społeczeństwo nie jest informowane o powodach alokacji środków w takich, a nie innych miejscach. Rodzi to więc uzasadnione podejrzenia o stronniczość, istnienie grup nieformalnych, grup interesów itp. Dzisiaj, chcielibyśmy przeciąć wszelkie pojawiające się ostatnio spekulacje. Po bardzo długich konsultacjach, które miały przede wszystkim przygotować zaplecze i merytoryczny zespół ludzi dla naszego kandydata na burmistrza miasta, przedstawiciele wszystkich wspierających nas środowisk jednomyślnie poprały Jana Balickiego w wyborach o to bardzo zaszczytne stanowisko. Jan Balicki jest kandydatem bezpartyjnym, któremu PiS udziela bezwarunkowego poparcia. Najbardziej przekonały nas jego doświadczenie, wiedza i cechy charakteru. Jest człowiekiem bardzo otwartym, uznającym wyższość pracy zespołowej na indywidualną, jest typem państwowca, człowiekiem wyznającym republikańskie poglądy; nie traktuje on swojej pracy oraz działalności samorządowej w kategoriach korzyści jednostki, ale przede wszystkim dobra ogółu mieszkańców – podkreślał Piotr Dziurdzia.

Na konferencji prasowej Jan Balicki zaprosił na konwencję samorządową Komitetu Wyborczego Prawo i Sprawiedliwość w Bochni, która odbędzie się 16 października. Wtedy też przedstawi konkretny program wyborczy. Kandydat PiS-u na burmistrza jednak przybliżył pobieżnie kwestie, jakie będą przyświecać przy kandydowaniu na burmistrza Bochni.

Zdaniem Jana Balickiego to, co powinno być ważne dla miasta, to uzmysłowienie sobie faktu, że tak naprawdę chodzi o to, żeby podnieść poziom życia mieszkańców. To jest obszerne pojecie, tak wieloznaczne i dla wielu osób w różny sposób się zaznaczające, że dzisiaj nie sposób o tym mówić. To się wyraża poprzez chodnik, jezdnię, lepsze środki komunikacji miejskiej, ofertę kulturalną, dostępność przedszkoli. Większość mieszkańców tym jest zainteresowana, by się im po prostu lepiej żyło. Biorąc pod uwagę w jakim mieście żyjemy, z jaką tradycją, z jakimi dziejami historycznymi nie można zapomnieć o tym, żeby rozwijać nasze szanse zwłaszcza związane z skarbem dziejowym, jakim jest kopalnia, która została wpisana do UNESCO. (…) Chcemy, by w tej kadencji bardziej otworzyć się na mieszkańców, dążyć do tego, aby nasze społeczeństwo miało coraz więcej znamion społeczeństwa obywatelskiego. Czy to poprzez szersze wykorzystanie np. środków przeznaczanych dla organizacji pozarządowych, czy poprzez większy udział w podziale środków w budżetach, czy poprzez autentyczną konsultację różnych ważnych decyzji dla mieszkańców, żeby mieszkańcy mieli świadomość tego, że to jest ich miasto, że uczestniczą w zarządzaniu tym miastem.

Jan Balicki odniósł się do informacji, jakie obecny burmistrz Bochni – Stefan Kolawiński przekazuje na odbywających się spotkaniach z mieszkańcami:
Wczoraj byłem na spotkaniu, na którym pan burmistrz mówił o ilości środków, jakie pozyskał, większych niż w kadencji 2006-2010. Jednak niewielu ludzi o tym wie, że były to projekty przygotowywane jeszcze przez urząd prowadzony przez burmistrza Bogdana Kosturkiewicza. Te projekty, które są w tej chwili zrealizowane, można by powiedzieć, że opróżniły szafy z projektów z lat 2006-2010. Natomiast z informacji, jakie posiadamy choćby z sesji rady miejskiej, sytuacja wygląda dość niepokojąco, jeśli chodzi o to, jaki jest stan gotowych projektów, nie tytułów projektów.

Jan Balicki przyznał że będzie również kandydował do Rady Miasta Bochnia z okręgu 18.

Kandydat na burmistrza nie rozważa w sytuacji wygrania wyborów zatrudnienia na danym stanowisku kierowniczym w Urzędzie Miasta Bogdana Kosturkiewicza, który obecnie jest zajęty pracą naukową na uczelni.

Mając świadomość, w co zaangażowany jest Bogdan Kosturkiewicz nie biorę tego pod uwagę, bardzo liczę na ewentualne wsparcie koleżeńskie i doradztwo, jednak nie w takim charakterze – powiedział Jan Balicki.

Kandydat na burmistrza Bochni, Jan Balicki ma 58 lat, jest żonaty, jest ojcem trojga dorosłych dzieci.

Posiada wykształcenie techniczne, jest absolwentem Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie, oraz studiów podyplomowych w kierowaniu i zarządzaniu oświatą.

Przez 17 lat był wicedyrektorem Zespołu Szkół nr 1.

Przez kilkanaście lat piastował funkcję członka Rady Nadzorczej Spółdzielni Mieszkaniowej.

Był wiceprzewodniczącym Międzyszkolnej Komisji Nauczycieli i Pracowników Oświaty NSZZ „Solidarność”.

Był wybieranym na Radnego Miasta Bochni III, IV, V i VI kadencji. Pełnił funkcję wiceprzewodniczącego Rady Miasta w latach 2006-2010, jako radny złożył ponad 100 interpelacji, w znacznej części skutecznych.

Do niewątpliwych atutów Jana Balickiego należą:

– znajomość miasta i jego problemów,

– techniczne wykształcenie ułatwiające spojrzenie na kwestię inwestycji w mieście,

–  doświadczenie w pracy zawodowej i na stanowisku kierowniczym (17 lat),

– znajomość funkcjonowania i zarządzania jednostką budżetową,

– umiejętności komunikacji interpersonalnej i znajomość problematyki społecznej,

– kreatywność i umiejętności przydatne przy aplikowaniu o środki unijne,

– wieloletnie doświadczenie w pracy samorządowej (samorząd lokalny 20 lat, samorząd spółdzielczy, związki zawodowe, pełnione tam funkcje kierownicze),

– aktywność samorządowa – inicjatywy uchwał, projekty Statutu Młodzieżowej Rady Miasta, Stypendium Burmistrza, Polskie Diamenty Unesco, Bocheńska Karta Rodzina +.

Jan Balicki jest kandydatem bezpartyjnym, wszystkie współpracujące z nami środowiska udzieliły mu jednoznacznego poparcia.

Czytaj także:
Kolejny kandydat na włodarza Bochni: Stanisław Bukowiec i zarys jego programu wyborczego;
Pierwszy oficjalny kandydat na burmistrza Bochni – Wojciech Zastawniak.

Zobacz także

20 821 przypadków zakażenia koronawirusem w Małopolsce

Wojewódzka Stacja Sanitarno – Epidemiologiczna w Krakowie informuje o kolejnych ozdrowieńcach z województwa małopolskiego. To 655 ozdrowieńców z naszego województwa, ...

1 komentarz

  1. Pan Jan Balicki to bardzo dobry kandydat,powodzenia i sił życzę

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

CAPTCHA
Change the CAPTCHA codeSpeak the CAPTCHA code