Strona główna » Sport » Dobry wynik Kurdysia w Rajdzie Wisły

Dobry wynik Kurdysia w Rajdzie Wisły

59. edycja Raju Wisły dla Sławomira Kurdysia i Michała Kasiny zakończyła się kolejną wygraną w klasyfikacji grupy N Rajdowego Pucharu Polski. Pomimo walki z grypą, problemów z koncentracją i zaliczenia kilku przygód, osiągnięcie mety na ósmej pozycji w klasyfikacji generalnej też jest sporym sukcesem.

Sławomir Kurdyś: – Już na zapoznaniu okazało się, że tegoroczny Rajd Wisły nie będzie dla nas łatwy. Oprócz fantastycznych, bardzo ciężkich odcinków, musieliśmy wraz z Michałem zmierzyć się z grypą, której kulminacja miała miejsce w dzień zawodów. Na szczęście sobotnia mega terapia w postaci garści leków co parę godzin, podratowała sytuację i mogliśmy w niedzielę stanąć na starcie. Jednak nasza kondycja pozostawiała wiele do życzenia, a moje problemy z koncentracją powodowały mnóstwo błędów. Na drugim odcinku opuściliśmy drogę, ale na szczęście oprócz straty czasu nic poważnego się nie stało. Reasumując, był to dla mnie ciężki dzień, tempo jazdy było delikatnie mówiąc kiepskie.  Na pocieszenie  mamy zwycięstwo w N-ce i choć dostaliśmy tylko 10 pkt., to jesteśmy na pierwszym miejscu w klasyfikacji sezonu. Ósme miejsce w generalce też nie jest złe, choć przerwany 8. odcinek i nadany czas pozbawił nas miejsca oczko wyżej. Dziękuję sponsorom za umożliwienie startu oraz mechanikom za perfekcyjna opiekę nad samochodem, a kibicom za super doping i świetną atmosferę.

Michał Kasina: – Jechało się bardzo fajnie mimo, że przed rajdem dopadła mnie choroba. Tempo również było przyzwoite, choć trzeba było uważać na nierównościach, aby nie urwać najsłabszej części naszej rajdówki, czyli półosi. Organizacyjnie rajd był absolutnie bez zastrzeżeń. Bardzo dużo kibiców na odcinkach, szczególnie na Kubalonce, która zarazem była dla mnie najfajniejszym oesem. Ostatecznie zajęliśmy pierwsze miejsce w grupie N ze sporą przewagą nad następną załogą i odrobiliśmy trochę punktów. Cieszę się, że była możliwość wystartowania na tych odcinkach. Teraz pora na kolejne emocje. Ruszam kajakiem z Goczałkowic nad morze i najprawdopodobniej przypłynę na Rajd Kaszub, aby tam kibicować startującym zawodnikom. Do zobaczenia w Gdańsku!

Sponsor główny: AIR-TECH-BUD oraz KolorPlusStudio, Ingram Garaż.
(inf. prasowa, fot. B.Broda)

Zobacz także

O historii bocheńskiej piłki na przestrzeni niemal 100 lat

Rok przed 100-leciem istnienia Bocheńskiego Klubu Sportowego do sieci trafia dokument zrealizowany przy okazji wystawy z okazji 95-lecia ...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

CAPTCHA
Change the CAPTCHA codeSpeak the CAPTCHA code