Strona główna » Więcej wiadomości » Czchów: Pijany kierowca samochodu z małym dzieckiem uciekał przed policją

Czchów: Pijany kierowca samochodu z małym dzieckiem uciekał przed policją

Wieczorem 16 maja 2015 r. policjanci brzeskiej drogówki pełnili służbę na terenie gminy Czchów. Krótko po godzinie 19.00 na jednej z ulic Czchowa funkcjonariusze zauważyli kierowcę samochodu marki Daewoo, który nie korzystał podczas jazdy z pasów bezpieczeństwa, a ponadto przewoził na przednim siedzeniu małe dziecko, bez wymaganego fotelika. Policjanci podjęli próbę zatrzymania kierowcy, lecz ten na widok mundurowych przyspieszył i z dużą prędkością rozpoczął ucieczkę ulicami miasta.

W pewnej chwili mężczyzna porzucił swój pojazd i z dzieckiem na ręku pobiegł w przydrożne zarośla, usiłując się ukryć. Ostatecznie został zatrzymany przez policjantów z miejscowego Komisariatu, udzielających pomocy swoim kolegom z Brzeska. Jak się okazało, uciekający mężczyzna miał powody do swojego zachowania: badanie trzeźwości wykazało u niego 0,75 promila alkoholu, kierowca nie miał też przy sobie prawa jazdy, a samochód nie przeszedł w wymaganym terminie przeglądu technicznego. – informuje nadkom. Jarosław Dudek z Komendy Powiatowej Policji w Brzesku.

Swoim zachowaniem 29-letni mieszkaniec gminy Czchów naraził się na poważne konsekwencje prawne i odpowiedzialność za przestępstwo i wykroczenia.
Oprócz naruszeń prawa związanych typowo z ruchem drogowym mundurowi wezmą pod lupę fakt sprawowania opieki nad 2,5-lenim dzieckiem i ewentualne narażenie go na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia przez osobę nietrzeźwą. Zgodnie z treścią art. 160 §2 kodeksu karnego tego typu przestępstwo zagrożone jest karą pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat. Dodatkowo, zgodnie z procedurami, policjanci przekażą stosowną informację do Sądu Rodzinnego. – dodaje nadkom. Jarosław Dudek.

Zobacz także

Ulepimy dziś bałwana! – konkurs rozstrzygnięty

Wykorzystując śnieżną aurę Miejski Dom Kultury w Bochni ogłosił konkurs na ulepienie bałwana. Mieszkańców Bochni nie trzeba było ...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

CAPTCHA
Change the CAPTCHA codeSpeak the CAPTCHA code