Na dzisiejszej sesji Rady Powiatu w Bochni (16 grudnia) radny Michał Paszkot zapytał w swojej interpelacji o stan prawny oraz przyszłość szkoły w Dąbrowicy. Do pytania ustosunkował się starosta bocheński, Ludwik Węgrzyn, który poinformował, że szkoła z dniem zakończenia roku szkolnego zostanie zamknięta. Sytuacja taka może spowodować, że ok. 30 nauczycieli uczących w tej placówce może stracić pracę. Budynek, w którym mieściła się szkoła wraz z przylegającym parkiem, został zwrócony właścicielowi, a część obiektu sprzedano. Starosta Ludwik Węgrzyn w swojej wypowiedzi nawiązał również do sytuacji w Zespole Szkół im. Jana Pawła II w Łapanowie.
W związku z różnymi opiniami krążącymi na temat Zespołu Szkół w Dąbrowicy oraz licznymi zapytaniami mieszkańców z gminy Łapanów i nie tylko, proszę o udzielenie informacji, jaki jest stan prawny na dzień dzisiejszy wspomnianej szkoły i nakreślenie przez zarząd powiatu perspektywy na przyszłość tej placówki – napisał w interpelacji radny powiatowy Michał Paszkot.
Do pisemnej interpelacji odniósł się starosta Ludwik Węgrzyn, który przedstawił, w jakiej sytuacji prawnej znajduje się szkoła.
Nie ma Zespołu Szkół w Dąbrowicy. Nie ma w sensie majątkowym. Budynek byłego dworu oraz park został zwrócony właścicielowi, budynki gospodarcze zostały sprzedane. Dzisiaj, gdybyśmy chcieli w jakiś sposób reanimować tę szkołę, która skończy swój byt z końcem roku szkolnego, to nie ma miejsca, gdzie można by było tę szkołę przenieść – mówił starosta bocheński, Ludwik Węgrzyn.
Uczniowie są dla mnie najważniejsi, ale jest problem nauczycieli, ponieważ 30 czerwca zostanie zwolnionych trzydziestu nauczycieli bez możliwości umiejscowienia tych osób w oświacie. Co zrobimy z Dąbrowicą? Nie wiem. Zastanawiam się, jak wygospodarować resztę obiektu, które po internacie pozostają, ponieważ zostaje kawałek substancji, który przystosowany jest do określonych celów, a te cele tam są niepotrzebne do realizacji w Dąbrowicy Chrostowej – kontynuował starosta bocheński.
W swojej odpowiedzi starosta Ludwik Węgrzyn nawiązał do sytuacji związanej ze szkołą w Łapanowie.
Punkt drugi, którego pan wiceprzewodniczący Michał Paszkot nie poruszył, to szkoła w Łapanowie. 8 lat temu uczęszczało do tej szkoły 1200 uczniów, w tej chwili jest 280 uczniów. Nie zrobiono w międzyczasie żadnych pociągnięć reorganizacyjnych, zniszczono markę tej szkoły. Kilkanaście lat temu młodzież dojeżdżała od Wieliczki, Gdowa i Myślenic do Zespołu Szkół w Łapanowie, to w obecnej chwili wszyscy się zdecentralizowali w drugą stronę. Nie wiem, jaki będzie nabór, ponieważ jest na to za wcześnie, ale skóra mi cierpnie, bo obawiam się, że będzie to kolejna placówka do likwidacji i zamknięcia. Generalnie jest zły stan demograficzny w skali państwa, województwa czy powiatu. (…) Temat jest rozpowszechniany i trudny w sensie społecznym w gminie Łapanów i na południu powiatu. Sprawa jest poważna. Był system oświaty powiatowej w Bochni i powiecie przyzwoicie funkcjonujący i rozsypał się – powiedział starosta Ludwik Węgrzyn.
Radny powiatowy Jacek Pająk, który sprawował funkcję starosty dwóch ostatnich kadencji, odniósł się do wypowiedzi Ludwika Węgrzyna.
Pan starosta Ludwik Węgrzyn opowiada duby smalone, bajki – niebajki, mikołajki – zdumiewajki, ponieważ jak 8 lat temu ustępował ze stanowiska starosty w wyniku wyborów przez radę powiatu, to zostawił Zespół Szkół w Łapanowie z glinianym, błotnistym podjazdem pod budynek nowej szkoły, nie mówiąc o infrastrukturze sportowej, warsztatowej czy braku jakiegokolwiek remontu generalnego. To był taki etap rozwoju tej szkoły, która pod względem infrastruktury stanowiła bardziej lepianki niż nowoczesną bazę dydaktyczną do nauczania. Przez dwie kadencje udało się w sposób znaczący i radykalny poprawić te warunki techniczne do procesu edukacji. Trudno tutaj dyskutować z oczywistymi faktami takimi jak zarówno zmiany demograficzne, jak i wzrost na terenie sąsiednich podmiotów, takich jak powiat wielicki, utworzenie nowoczesnych kompleksów szkolnych, którym trudno, aby Zespół Szkół w Łapanowie był w stanie z nimi nawiązać równorzędną konkurencję. Te rzeczy się składają, więc podejrzewam, że gdyby Zespół Szkół w Łapanowie był na tamtym etapie rozwoju, który 8 lat temu zostawił starosta Ludwik Węgrzyn, to teraz nie byłoby 300 uczniów, a mówilibyśmy o 30 osobach – tłumaczył w rozmowie z KBC24.pl radny powiatowy Jacek Pająk.
Chciałbym zrozumieć, co ma na myśli starosta Ludwik Węgrzyn, mówiąc o konieczności reorganizacji. Teraz obecny starosta Ludwik Węgrzyn będzie miał możliwość pokazania swojego talentu do zarządzania substancją edukacyjną, więc skoro wykonaliśmy za pana Ludwika Węgrzyna robotę związaną z infrastrukturą, to teraz będziemy oczekiwać na doświadczenie pana starosty w zarządzaniu jednostkami oświatowymi. Będziemy temu kibicować – podkreślił radny Jacek Pająk.
KBC24 Bochnia Powiat Region