W czwartek, 11 grudnia, na drodze wojewódzkiej numer 977 w Siedliskach (powiat tarnowski) doszło do tragicznego w skutkach wypadku. Audi, którym podróżowały 4 młode kobiety, zjechało do rowu i dachowało. Jedna z jego pasażerek zginęła na miejscu.
Kwadrans przed godziną 15.00 dyżurny tarnowskiej policji odebrał zgłoszenie o wypadku, do którego doszło na trasie W 977 w Siedliskach. Jadąca osobowym audi, od Tuchowa w kierunku Gromnika 18-latka, na łuku drogi utraciła panowanie nad pojazdem, zjechała na przeciwległy pas ruchu i uderzyła w barierę ochronną. Dalej samochód odbił się od bariery, wjechał do rowu po prawej stronie, gdzie po najechaniu na wzniesienie dachował i ostatecznie zatrzymał się na kołach. Jedna z trzech jadących samochodem 18-letnich pasażerek poniosła śmierć na miejscu. Pozostałe dwie wraz z kierującą zostały zabrane do tarnowskiego szpitala. Z potłuczeniami ciała, pozostały w placówce na obserwacji. Badanie stanu trzeźwości prowadzącej pojazd nie wykazało w jej organizmie obecności alkoholu – relacjonuje st. asp. Olga Żabińska, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Tarnowie.
Droga w miejscu, gdzie doszło do zdarzenia, przez kilka godzin była nieprzejezdna.
Policjanci zorganizowali objazdy odjazdy. Z udziałem prokuratora wykonali też oględziny, zabezpieczając ślady i dowody, które pomogą teraz wyjaśnić przyczyny tragedii – dodaje st. asp. Olga Żabińska.
fot.: KMP w Tarnowie
KBC24 Bochnia Powiat Region

To straszne jak ginie tak młody człowiek.Jak długo trwać będzie ta hekatomba na polskich drogach?
ekstra