Strona główna » News » Sąd Najwyższy potwierdził uprawnienia straży miejskich do kierowania wniosków o ukaranie do sądu

Sąd Najwyższy potwierdził uprawnienia straży miejskich do kierowania wniosków o ukaranie do sądu

Sąd Najwyższy rozwiał wszelkie wątpliwości związane z przypadkami czy straż miejska może wnosić do sądu o ukaranie właściciela pojazdu, który odmówił wskazania prowadzącego podczas zrobienia zdjęcia przez fotoradar. Według Kodeksu wykroczeń karze finansowej podlegał właściciel pojazdu, który nie poinformuje służb, komu go powierzył. Sprawy ukaranych przez sądy po wnioskach straży miejskiej budziły jednak wątpliwości, bo nie było jasne, czy ma ona uprawnienia oskarżyciela publicznego. Jednak ostatecznie według Sądu Najwyższego straż miejska ma jednak takie prawo.

Najważniejszą rzeczą jest to, że Sąd Najwyższy w składzie 7 sędziów podjął temat do rozważenia czy straż miejska gminna ma uprawnienia do kierowania wniosku do sądu w sprawie, kiedy właściciel pojazdu nie wskazuje, komu powierzył pojazd czy też nie chce wskazać kierowcy pojazdu. W związku z tym ostatnio było bardzo dużo wyroków sądów, zarówno okręgowych, rejonowych, jak i również zapadały różne wyroki Sądu Najwyższego w składzie 3 sędziów. Jednak zawsze rozważania sędziów były odmienne i nie było jednolitego orzecznictwa w tej sprawie – mówi Krzysztof Tomasik, komendant Straży Miejskiej w Bochni, w rozmowie z KBC24.

Sąd Najwyższy zadecydował ostatecznie, że straż miejska ma uprawnienia do kierowania wniosku do sądu, gdy właściciel pojazdu nie wskazuje kierowcy, który poruszał się samochodem i złamał przepisy prawa ruchu drogowego. Decyzja Sądu Najwyższego ma odniesienie do tego, co się wydarzyło w grudniu 2010 roku, kiedy to powstała taka nowelizacja ustawy prawa o ruchu drogowym, która nadała straży miejskiej uprawnienia do kierowania sprawy do sądu. Jednak osoby, które popełniły wykroczenie, podnosiły kwestię dotyczącą tego, że straż miejska nie ma stosownych uprawnień. Jednak ostatni wyrok SN upraszcza procedurę stronom postępowania – w sposób precyzyjny, jasny i klarowny daje do zrozumienia że straż miejska ma takie uprawnienia oraz daje poszczególnym sądom rejonowym czy okręgowym jasne przesłanki do tego, że straż miejska ma takie uprawnienia – wyjaśnia Krzysztof Tomasik.

Osoby, które miały do czynienia ze strażami miejskimi w Polsce, posiłkowały się bardzo często również takimi stronami internetowymi wyspecjalizowanymi do tego, żeby zdziałać tak, aby nie ponieść kary. Takie strony powstały i pomagały sprawcom wykroczeń przygotowywać komplet dokumentów, który miał powodować, że straż miejska na skutek przysłania takich dokumentów miała odstąpić od czynności zmierzających do ukarania lub w sądzie dokumentacja miała przynieść taki efekt, że ta osoba zostaje uniewinniona. Teraz, jak się okazuje po wyroku Sądu Najwyższego, wynika, że racja jest po naszej stronie i zawsze była – tłumaczy szef bocheńskich strażników miejskich.

Czytaj także:
Jak uniknąć kary za przekroczenie prędkości? – ludzie tracą pieniądze.

Zobacz także

10 710 przypadków zakażenia koronawirusem w Małopolsce

Wojewódzka Stacja Sanitarno – Epidemiologiczna w Krakowie informuje o kolejnych ozdrowieńcach z województwa małopolskiego. To 76 kobiet i 58 mężczyzn, ...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

CAPTCHA
Change the CAPTCHA codeSpeak the CAPTCHA code