Żółte tablice rejestracyjne to charakterystyczny znak, po którym rozpoznać można samochód zabytkowy. Jest to swego rodzaju przywilej, z którego cieszyć się mogą jedynie właściciele pojazdów liczących sobie co najmniej 25 lat i posiadających przynajmniej 75 proc. oryginalnych części pod maską. Za tym przywilejem zarezerwowanym tylko dla wybranych stoją też pewne obowiązki, którym trzeba będzie sprostać.
Z roku na rok rośnie liczba aut zabytkowych poruszających się po polskich drogach. Na ten moment szacuje się, że jest ich ponad 50 tysięcy. Zakup starego i zniszczonego klasyka, odrestaurowanie go i doprowadzenie do stanu używalności, to marzenie nie tylko pasjonatów motoryzacji, ale też inwestorów, którzy w oldtimerach widzą czysty zysk. Po zakupie klasyka nie trzeba ale można zarejestrować go jako zabytek. Pojawia się jednak pytanie, czy rejestracja jest dla jego właściciela rzeczywiście korzystna?
Za co trzeba będzie zapłacić?
Chcąc zarejestrować pojazd jako zabytek należy udać się do właściwego ze względu na miejsce zamieszkania wydziału komunikacji w starostwie i złożyć stosowny wniosek wraz z załącznikami oraz uiścić opłatę. Choć dokonać trzeba kilku opłat komunikacyjnych to ich wysokość wcale nie jest taka wysoka. W trakcie całego procesu przyjdzie nam zapłacić za tablice rejestracyjne – ok. 200 zł, dowód rejestracyjny – ok. 50 zł, pozwolenie czasowe – ok. 15 zł, do tego dojdzie jeszcze koszt nalepki kontrolnej – ok. 13 zł i nalepki legalizacyjnej ok. 13 zł. Opłata ewidencyjna to 2 zł. Nie zapominajmy o kosztach wyrobienia białej karty, który wynieść może od 250 do 450 zł i badaniu technicznym – jego koszt to około 100 zł.
Przywileje i obowiązki wynikające z rejestracji klasyka
Jednym z przywilejów posiadania samochodu zabytkowego jest brak konieczności pojawiania się na przeglądach technicznych. Właściciel może też wykupić ubezpieczenie OC na okres krótszy niż rok (minimum miesiąc) i dzięki temu nieco zaoszczędzić. Na tym przywileje się kończą, a pojawia sporo obowiązków.
Bez zgody konserwatora nie można wymienić w klasyku żadnej części ani jakkolwiek ingerować w pojazd Dlatego niszczenie czy przerabianie instalacji na gazową nie wchodzi w grę. Obowiązkiem właściciela jest też dbać o auto i zabezpieczyć je przed kradzieżą oraz uszkodzeniem. Najrozsądniej więc jest zainwestować w polisę dedykowaną samochodom zabytkowym (np. https://www.lancasterinsurance.co.uk/insurance/classic-car-insurance/), która uchroni go przed kosztami ewentualnych napraw i nie tylko.
KBC24 Bochnia Powiat Region