W minioną niedzielę, 9 listopada, ok. godz. 18.28 do bocheńskiej straży pożarnej wpłynęło zgłoszenie o pożarze w mieszkaniu jednego z bloków na ul. św. Leonarda w Bochni. Na miejsce zdarzenia skierowano trzy zastępy powiatowej straży pożarnej.
Po dojeździe na miejsce i przeprowadzeniu rozpoznania, strażacy ustalili, że z mieszkania czuć dym. Po wejściu do niego okazało się, że jest całe zadymione. Ratownicy przeszukali mieszkanie, gdzie znaleźli jedną osobę poszkodowaną, która została z mieszkania wyniesiona i przekazana zespołowi pogotowia ratunkowego. W mieszkaniu nadpaleniu uległo łóżko ortopedyczne ze sterowaniem elektrycznym, z którego korzystał poszkodowany. Mieszkanie oddymiono i następnie przekazano w formie pisemnej funkcjonariuszowi policji KPP w Bochni – mówi bryg. Maciej Wolak z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Bochni, w rozmowie z KBC24.
Poszkodowana osoba w momencie wynoszenia z mieszkania była przytomna, a pożar ograniczył się tylko do jednego pomieszczenia, w którym znajdowało się to łóżko.
Według kierującego działaniami ratowniczymi, który był na miejscu zdarzenia, prawdopodobną przyczyną nadpalenia łóżka było zwarcie w instalacji elektrycznej łóżka. Jeżeli policja będzie prowadzić dochodzenie, to biegły z zakresu ustalania przyczyn pożarów będzie się nad tym tematem dokładnie pochylał – wyjaśnia bryg. Maciej Wolak.
KBC24 Bochnia Powiat Region
ale ognie na Leonarda , zmieniło się dużo przez noc, nie do poznania 😉