Strona główna » Więcej wiadomości » Pamiętajmy! Wypalanie traw jest niebezpieczne, nielegalne i karalne

Pamiętajmy! Wypalanie traw jest niebezpieczne, nielegalne i karalne

Niestety jak co roku o tej porze roku, brak rozsądku i wciąż pokutujące w naszym społeczeństwie przekonanie, że wypalanie traw jest dobre dla przyrody i przyczynia się do użyźniania gleby powoduje, że zaczynają płonąć nieużytki i połacie terenów porośniętych suchą trawą. Takie działanie człowieka  niszczy życie na terenach wypalanych i nie przyczynia się po polepszenia jakości gleby a wręcz  ją  degraduje.


Wypalanie traw nie daje żadnych korzyści, co więcej, przynosi straty w przyrodzie i zagraża człowiekowi. Dym pochodzący z wypalania jest niebezpieczny nie tylko z powodu zatruwania powietrza. Wypalanie traw utrudnia również poruszanie się po drogach kierowcom – gęsty dym pokrywa drogi, pobocza i może znacznie ograniczyć widoczność, w wyniku czego, podobnie jak we mgle, może dojść do wypadku lub kolizji. Każda interwencja zastępów straży pożarnej kosztuje. Jeżeli weźmiemy pod uwagę ilość zdarzeń związanych z pożarami traw i ilość zastępów walczących z tymi pożarami to okazuje się, że walka z tym procederem staje się bardzo kosztowana dla podatników. Ale koszty to nie tylko zużyte środki gaśnicze, paliwo, sprzęt – to również ludzkie życie. Należy również pamiętać, że kiedy strażacy są dysponowani do gaszenia pożarów traw, w tym samym czasie mogą być potrzebni w innym miejscu, aby pomagać np. ofiarom wypadków drogowych. Udział w gaszeniu traw może spowodować wydłużenie czasu dojazdu do miejsca innego, znacznie poważniejszego zdarzenia.

Wypalanie traw nie przynosi żadnych pozytywnych skutków dla flory i fauny, przeciwnie niszczy to, co w niej wartościowe:

– siedliska zwierząt, gniazda, nory, mrowiska (uniemożliwiając  składanie jaj i wykluwanie się piskląt)

-same zwierzęta:  dżdżownice, które użyźniają glebę, pszczoły i inne owady oblatujące łąki  oraz   nieużytki. Owady te  zapylają rośliny a więc zwiększają plony, pomagają w walce ze szkodnikami np. mszycami jak biedronki, czy mrówki wyjadające resztki roślinne i zwierzęce usprawniając w ten sposób rozkład składników organicznych  ( giną w dymie i wysokiej temperaturze)

– wyjaławia glebę niszcząc: gnijącą warstwę roślinności, która zamienia się w kompost i użyźnia glebę, florę bakteryjną gleby, systemy korzeniowe roślin

-zatruwa atmosferę przyczyniając  się do zwiększonej emisji : CO2, rakotwórczych dioksyn i węglowodorów aromatycznych a tych substancji w naszym województwie mamy aż nadto.

Ustawa z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz. U. nr 92, poz. 8) określa:
art. 124. „Zabrania się wypalania łąk, pastwisk, nieużytków, rowów, pasów przydrożnych, szlaków kolejowych oraz trzcinowisk i szuwarów”.
art. 131: „Kto…wypala łąki, pastwiska, nieużytki, rowy, pasy przydrożne, szlaki kolejowe, trzcinowiska lub szuwary…- podlega karze aresztu albo grzywny”.

Zobacz także

Śmiertelne potrącenie pieszej na ulicy Łany w Bochni

Policjanci pod nadzorem prokuratury wyjaśniają okoliczności wypadku drogowego na ulicy Łany w Bochni. Według wstępnych ustaleń śledczych kierujący ...

1 komentarz

  1. I dzięki temu mamy więcej kleszczy. Jakoś nie było problemu z kleszczami gdy łąki i inne nieużytki były wypalane.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

CAPTCHA
Change the CAPTCHA codeSpeak the CAPTCHA code