Dziś w Bochni odbyła się konferencja prasowa zorganizowana przez Klub Konfederacji – Bochnia, podczas której ostro skrytykowano wprowadzenie systemu kaucyjnego. Organizatorzy wydarzenia nie pozostawili wątpliwości – ich zdaniem obecna forma systemu to kosztowny i niepraktyczny eksperyment, który może uderzyć zarówno w konsumentów, jak i przedsiębiorców.
Podczas spotkania zwrócono uwagę na problemy, które – jak podkreślono – są już widoczne w praktyce. Wśród nich wymieniono m.in. kolejki do butelkomatów, częste awarie urządzeń, konieczność przechowywania opakowań w domach oraz rosnące koszty po stronie sklepów i klientów.
Setki złotych strat i miliardowe koszty
Jak wskazał Kacper Głód, prezes okręgu tarnowskiego Nowej Nadziei, przedstawiane dane mają jasno obrazować skalę problemu, a według raportu firmy Deloitte całkowity koszt systemu w perspektywie 10 lat może przekroczyć nawet 40 miliardów złotych.
Z kolei analizy portalu Bezprawnik sugerują, że dwie osoby mogą stracić nawet 180–200 zł w ciągu trzech miesięcy z powodu niezwróconych kaucji.
Dodatkowo, według sondażu IBRiS, ponad połowa Polaków negatywnie ocenia funkcjonowanie systemu.
Obawy o wzrost cen i chaos w sklepach
Krytycy systemu wskazują również na potencjalne konsekwencje dla rynku. Wśród najczęściej podnoszonych zarzutów pojawiają się:
- wzrost cen produktów,
- nowe obciążenia finansowe dla przedsiębiorców,
- utrudniony dostęp do zwrotów opakowań,
- możliwe osłabienie obecnego systemu segregacji odpadów.
Spór polityczny wokół systemu
Podczas konferencji przypomniano także tło polityczne. Ustawa wprowadzająca system kaucyjny została przyjęta 13 lipca 2023 roku za rządów Prawa i Sprawiedliwości, a następnie rozwinięta i utrzymana przez rząd Donalda Tuska.
Zdaniem organizatorów oznacza to, że odpowiedzialność za obecny kształt systemu ponoszą wspólnie największe siły polityczne w kraju.
„System do kosza” – mocne hasła na zakończenie
Konferencję zakończono ostrym apelem o wycofanie obecnych rozwiązań. Przedstawiciele Klub Konfederacji – Bochnia podkreślili, że Polacy nie powinni akceptować – jak to określono – drogich i niepraktycznych zmian narzucanych odgórnie.
KBC24 Bochnia Powiat Region