Strona główna » Kultura » Inauguracja Sceny Letniej

Inauguracja Sceny Letniej

W piątek 28 czerwca swoją wakacyjną działalność zainaugurowała Bocheńska Scena Letnia. Na początek w iście jesiennej aurze zagrały zespoły Suchy Chleb dla Konia i Fun Fire, a potem organizatorzy przygotowali jeszcze mały show.

Impreza się udała, bo przede wszystkim przestało padać, ale też trochę się nie udała, bo gdyby świeciło słońce i było cieplej, rozleniwionej, piątkowym popołudniem i początkiem wakacji, publiczności było by na pewno więcej. Nie ma jednak co narzekać, bo młodzież i dzieci bawili się pod sceną w radosnych pląsach, zwłaszcza przy dźwiękach Suchego Chleba dla Konia ( choć chleb ten wcale nie chrzęścił i nic, a nic się nie łamał). Lekki repertuar zespołu, w rytmach punka i reggae świetnie sprawdził się na rozpoczęcie lata i wakacji.

Po zespole z Dąbrowy Tarnowskiej na scenę wkroczył Fun Fire. Po niedawnym występie na debiutach w  Opolu, zespół na pewno zyskał wiele doświadczenia , o czym świadczył choćby fakt brzmienia, jakie usłyszeliśmy ze sceny. Brzmienia pełnego, mocnego i bardzo wyraźnego, w którym niebagatelną rolę zagrał ostry głos i sceniczna dojrzałość wokalistki Moniki Pilarczyk, która przez cały występ wychodziła z siebie , aby rozgrzać wyziębioną publiczność zgromadzoną na rynku.

Na koniec o swojej pasji opowiedział Bartosz Plewy. Pokazał też kilka filmów, na których widzieliśmy ludzi latających z nartami na para lotniach. To oczywiście spore uproszczenie, ale postaramy się do tematu pana Bartosza pasji jeszcze wrócić.

Czy inauguracja się udała, raczej tak, o czym świadczyć może fakt, że ostatnia publiczność zeszła z bocheńskiego rynku dobrze po 23.00. Jak się niedawno dowiedzieliśmy nocą scenę, a właściwie jej zadaszenie, zniszczyli nieznani sprawcy. Ktoś powiesił się na plandece i ktoś ją dodatkowo pociął. Fakt ten pozostawimy bez komentarza.
(BR)

Zobacz także

Narodowe czytanie Balladyny

W sobotę 5 września miała miejsce 9. edycja Narodowego Czytania w Bochni. Tym razem jako scenerię wybrano ...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

CAPTCHA
Change the CAPTCHA codeSpeak the CAPTCHA code