Chyba dlatego, że póki co do żadnego festiwalu nie wysłaliśmy swojego zgłoszenia (poza jednym wyjątkiem). Ale nie o to nam chodzi.. Może to zabrzmi banalnie ale po prostu lubimy wspólnie grać i gramy od czasu do czasu – małe koncerty w małych klubach za równie małe pieniądze. Mamy też ukryte ambicje: grać prosto, do przodu, na poziomie i z polskimi tekstami to wszystko wyznacza nam kierunek dla muzyki którą tworzymy.W SubDivision szczególnie udzielają sięJulia Żak – która śpiewa, się uśmiecha i mocno zawyża poziom estetyczny,Nikodem Kler -ojciec dyrektor, ale też czasem na gitarze,Krzysiek Chruślicki – pulsująco do przodu, na perkusji,Łukasz Wierzbicki – gra od niedawna na basie.A na profilu Subdivision na Facebooku, trochę o nas i o Bochni, piszą tak: Nadchodzi taki czas „w życiu” każdego zespołu kiedy w końcu trafia do nieoficjalnej hard rockowej (niektórzy twierdzą że także bluesowej) stolicy małopolski.. (niektórzy twierdzą że całej Polski). Przed Wami nasz mały koncert w „Małej Czarnej” – jedynym takim miejscu w Bochni (niektórzy twierdzą że jedynym takim miejscu w Polsce) gdzie można zobaczyć, dotknąć i poczuć klimat koncertowy, którego w okolicznych miastach wojewódzkich ciężko ostatnio doświadczyć.P.S.My, już nie możemy się doczekać.. :))Do zobaczenia, Bochnia!
(BR)




Komentarze