Strona główna » Wydarzenia » Czy Dawid “pojedzie” z Koksem?

Czy Dawid “pojedzie” z Koksem?

Dziś Dawid „Bad Boy” Ozdoba zawalczy z Robertem Burneiką „ Hardkorowym Koksem” w oktagonie MMA Attack 3. Na tej samej gali zobaczymy też wychowanka Tomka Knapa, Tymoteusza „Omena” Świątka, który powalczy z pierwszym w rankingu do 61 kg Marcinem Lasotą. Wokół walki Dawida z Goliatem, toczyła się dwumiesięczna pełna nienawiści dyskusja.

Dawida poznaliśmy w marcu, zadzwonił do nas Tomek i zaprosił na wywiad z nim. Sprawdziliśmy kim jest Dawid i pooglądaliśmy filmy z udziałem Burneiki, także jego walkę z Najmanem. Sytuacja Dawida nie wydawała się optymistyczna. Wtedy na początku marca Dawid na pewno nie był przygotowany do starcia z Koksem. Wydawało się, ze świadomie wybrał Bochnię, która spodobała mu się także jako miasto, a o Tomku wypowiadał się w samych superlatywach. I zaczęła się ciężka praca. Praca nad psychiką, Dawid walczył z najlepszymi zawodnikami Tomka, którzy nie szczędzili mu razów, posiadając większe doświadczenie. Spotkaliśmy się jakiś czas później, na seminarium z Damianem Grabowskim ( wywiad tutaj), w którym uczestniczyli też zawodnicy wagi ciężkiej z Krakowa. Poobijany Dawid nie odstawał, walczył z cięższymi od siebie i dawał radę. Po dwóch miesiącach treningów w Bochni wydaje się, że zaszła w nim zmiana z „tancerzyka” w fightmana. Na pewno nabrał pewności siebie, nie boi się ciosów, jest szybki i jest zagadką, bo nikt go w oktagonie jeszcze nie widział, i nie wiadomo, jakie ma słabe punkty.

Tymczasem Dawid dał się też poznać, jako fajny człowiek. U masażysty poznał Krystiana Bernera, chłopca z rozszczepionym kręgosłupem, który całe swoje życie spędził na wózku. Postanowił mu pomóc, opowiedział widzom jednej z telewizji związanej z MMA historię Krystiana i udało się znaleźć sponsora na rehabilitację. Razem z Dawidem pojechaliśmy też do szkoły Krystiana, gdzie Dawid poopowiadał o sobie, swoim życiu i sztukach walki. Tego samego dnia firma Feromony.pl sponsor Dawida kręciła z nim film reklamowy i film o nadchodzącej walce. Dawid bardzo chciał, żeby w filmie było widać Bochnię i tak się stało.

Na koniec opowiedział jeszcze dlaczego przyjął to wyzwanie. Szkoda, że wielu ludzi ocenia go w sposób, który nie ma nic wspólnego z prawdą. Cóż, dzisiaj przekonamy się, czy Dawid pojedzie z Koksem. My trzymamy kciuki.
(BR)

Zobacz także

Wizyta gospodarcza Zarządu Powiatu w południowej część Bocheńszczyzny

Zarząd Powiatu Bocheńskiego odwiedził wczoraj trzy gminy na południu powiatu. Powodem gospodarczej wizyty było zapoznanie się ...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

CAPTCHA
Change the CAPTCHA codeSpeak the CAPTCHA code