Strona główna » Więcej wiadomości » Bocheńscy pacjenci – cz.18 Kręcz szyi

Bocheńscy pacjenci – cz.18 Kręcz szyi

“Bocheńscy pacjenci” to cykl artykułów przedstawiających profil pacjentów z Naszego regionu, którzy borykają się z różnym problemami zdrowotnymi i poszukują uśmierzenia swoich dolegliwości. Założeniem tego cyklu jest uświadomienie różnych źródeł dolegliwości, które możemy odczuwać my bądź Nasi bliscy. Na potrzeby każdego artykułu dane personalne pacjentów zostają zmodyfikowane.

PROFIL PACJENTA:
Mężczyzna  w wieku 40 lat. Wzrost 173 cm, waga 58 kg. Żona pracuje za granicą, przyjeżdża regularnie co 2-3 miesiące. Pracuje 30 km od miejsca zamieszkania, więc jest zmuszony codziennie dojeżdżać samochodem. Pracuje jako księgowy w firmie transportowej. Pracuje w pozycji siedzącej. Dużo czasu spędza przed komputerem oraz pochyla się nad dokumentami.

HISTORIA CHOROBY I WYWIAD RODZINNY:
Od 2 lat pacjent odczuwa duży problem związany z kręgosłupem szyjnym. Problem ten polega głównie na trudności z opanowaniem napięcia mięśniowego co uwidacznia się w wymuszonym skręcie głowy w prawo. Mimo chęci pacjent nie potrafi kontrolować nadmiernego napięcia. Wywołuje to u niego duży stres i frustracje. W wywiadzie pacjent nie kojarzy żadnych podobnych incydentów w rodzinnie, w przeszłości, ani nie podaje żadnych traumatycznych przeżyć z dzieciństwa.  Pacjent narzeka na zdecydowanie podniesiony poziom stresu w ostatnich kilku latach.

OBJAWY I BADANIE:
Podczas badanie stwierdzono zachwianą geometrie ciała pacjenta. Począwszy od źle ustawionej miednicy po kręgosłup, kolana etc. Mimo szczupłej budowy asymetria jest bardzo znaczna i niepokojąca. Napięcie mięśnia trapeziusa i sternocleidomastoideusa potwierdza tylko postawioną diagnozę. Zdjęcia RTG nie wykazują istotnych zmian, pacjent spokojnie czeka na wyniki z rezonansu. W wywiadzie nie przedstawia żadnych wcześniejszych zabiegów bądź operacji.

WNIOSKI i PROPOZYCJE LECZENIA:
Kręcz szyi wieku dorosłego to jedna z trudniejszych przypadłości z jaką przyszło nam się zmierzyć w dotychczasowej praktyce. O ile sama przypadłość u dziecka, niemowlaka jest dość prosta do wyprowadzenia o tyle wiek dorosły ukazuje zdecydowanie trudniejszą do określenia patogenezę, co tym bardziej uniemożliwia określenie właściwej drogi terapii. Jest co najmniej parę hipotez kręczu szyi w tym wieku. Niestety prawie każda ma podłoże bardziej złożone niżby się wydawało, gdyż źródło błędnej mechaniki miało początek dużo wcześniej, niż można było by sądzić. Mimo to podejmujemy kroki terapii manualnej, rozluźniania powięziowego i pracy z napięciem. Zastrzyki z toksyny botulinowej są niestety trudne do zdobycia, a co najgorsze – nie wiąże się w ogóle z likwidacją przyczyny, a tylko objawu. Terapia fizjoterapeutyczna jest zwykle wydłużona, lecz zdecydowanie warto podejmować kolejne kroki, gdyż taka dysfunkcja sama nigdy nie ustępuje.

Powyższy artykuł ma charakter poglądowo – informacyjny i nie może stanowić źródła autodiagnozy. Jeżeli mają państwo jakieś pytania to proszę o nie na email: centrumsymetria@gmail.com
Krzysztof Borowiec – fizjoterapeuta

Zobacz także

Spotkanie z Jackiem Fairweatherem autorem książki “Ochotnik. Prawdziwa historia tajnej misji Witolda Pileckiego”

Stowarzyszenie Bochniaków i Miłośników Ziemi Bocheńskiej zaprasza do nowo otwartej tężni solankowej  w dniu 26 września (sobota) 2020 ...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

CAPTCHA
Change the CAPTCHA codeSpeak the CAPTCHA code