„Dziecko mi umiera” – takie słowa usłyszał dyżurny brzeskiej jednostki, który odebrał telefon alarmowy. Przerażona kobieta krzyczała i wzywała pomocy, bo jej córka zasłabła podczas kąpieli. Do czasu przybycia karetki pogotowia, dyżurny udzielał dzwoniącej instruktażu.
Czytaj więcej
KBC24 Bochnia Powiat Region