Policjanci skierowani na miejsce zdarzenia ustalili, iż 36-letni paralotniarz, prawdopodobnie podchodząc do lądowania, stracił panowanie nad urządzeniem i spadł z wysokości ok. 5 m. Mężczyzna z urazami kończyn został zabrany śmigłowcem do szpitala. Wiadomo, że od kilku lat jest członkiem klubu paralotników. Był trzeźwy. Niewykluczone, że upadek paralotni był spowodowany niespodziewanym podmuchem wiatru – wyjaśnia nadkom. Barbara Zamojska, rzecznik prasowy wielickiej policji.
Trwa ustalanie przyczyn i okoliczności zdarzenia.




Komentarze