Złodziej, który od dwóch lat włamywał się do mieszkań w powiecie suskim, trafił w końcu w ręce policji. Skradzioną biżuterię zakopywał w ziemi.
Od pewnego czasu na terenie gminy Jordanów (pow.suski) dochodziło do specyficznych włamań do mieszkań i domków letniskowych. W każdym przypadku sposób działania sprawcy był ten sam. Sprawca wybijał szybę w oknach i wchodził do wnętrza, gdzie jego łupem padały zarówno pieniądze, jak i biżuteria, zegarki, kamery cyfrowe, lornetki, radia, odtwarzacze DVD, piła spalinowa, a nawet pistolet pneumatyczny. Policjanci pionu kryminalnego Komisariatu Policji w Jordanowie wpadli na trop mężczyzny, który mógł mieć związek z tymi kradzieżami. Na początku tygodnia zatrzymali 30-letniego mieszkańca gminy, w której dokonywał przestępstw. Udowodniono mu do chwili obecnej 10 włamań, jednak nie wykluczone są dalsze zarzuty. Podczas przeszukania pomieszczeń należących do sprawcy, policjanci zabezpieczyli właściwie wszystkie skradzione rzeczy, a biżuterię dosłownie odkopali w lesie niedaleko jego miejsca zamieszkania – relacjonuje podinsp. Mariusz Ciarka, rzecznik prasowy małopolskiej policji.
Za kradzież z włamaniem grozi kara więzienia od roku do lat 10.
Wczoraj prokurator zastosował wobec niego środek zapobiegawczy w postaci dozoru policji – dodaje podinsp. Mariusz Ciarka.
Również funkcjonariusze z Klucz zatrzymali kolejnego włamywacza recydywistę.
Tym razem w ręce mundurowych wpadł 22-letni mieszkaniec Sułkowic. 21 października 2014 roku w Bydlinie na ulicy Turystycznej mężczyzna ten włamał się do domku rekreacyjnego i ukradł laptop oraz sprzęt agd. Policjanci w ciągu zaledwie kilku godzin ustalili sprawcę tego włamania. Wczoraj 22-latek usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem i zniszczenia mienia. Kilka miesięcy wcześniej opuścił więzienie, gdzie odbywał karę za przestępstwa przeciwko mieniu – informuje rzecznik prasowy małopolskiej policji.
fot.: KWP w Krakowie
KBC24 Bochnia Powiat Region