Strona główna » Z regionu » Małopolscy stróże prawa zatrzymali fałszywych wnuczków – film

Małopolscy stróże prawa zatrzymali fałszywych wnuczków – film

Jedną z metod, jakie stosują oszuści w stosunku do osób starszych, jest metoda na „wnuczka”. Sprawcy dzwonią na telefon domowy lub komórkowy, podając się za członka rodziny, np. wnuka, siostrzeńca, bratanka, kuzyna lub bliskich znajomych (głos w telefonie jest zniekształcony i starsi ludzie często myślą, iż dzwonią faktycznie osoby z rodziny bądź znajomi). W trakcie rozmowy oszuści proszą o pilne pożyczenie pieniędzy. Mówią np., że uczestniczyli w wypadku drogowym czy kupują mieszkanie po bardzo atrakcyjnej cenie – preteksty do pożyczenia pieniędzy mogą być różne, tak samo jak różne mogą być powody, aby osobiście nie odebrać pieniędzy. Wysyłają po nie osobę im znajomą, podając dokładny jej rysopis. Po niedługim czasie do domu ofiary przychodzi ów znajomy, który w imieniu rzekomego członka rodziny odbiera przygotowane pieniądze.

Tak było w zeszłym tygodniu np. w Rabce Zdroju, gdzie 20-letnia mieszkanka Czarnochowic chciała oszukać metodą na „wnuczka” kilku starszych mieszkańców. Zgłoszenia o próbie wyłudzenia pieniędzy oraz szybka weryfikacja podanych informacji doprowadziły śledczych z miejscowego komisariatu do oszustki. Policjanci czekali na fałszywą krewną, aby zgłosiła się do starszej osoby, do której wcześniej telefonowała, by odebrać pieniądze. Kobieta została zatrzymana i trafiła do policyjnego aresztu. Materiały zebrane w sprawie pozwoliły obciążyć ją zarzutami skutkującymi nawet do 8 lat pozbawienia wolności.

Kolejną sprawą, którą warto przytoczyć, jest oszustwo metodą „na wnuczka” w Miechowie. Do zajścia doszło w lipcu br. wtedy to starsza kobieta przekazała fałszywemu krewnemu kilkanaście tysięcy złotych. Pieniądze miały rzekomo trafić do wnuczki pokrzywdzonej w wypadku i potrzebującej pieniędzy na leczenie. Dzięki odpowiednio szybkiemu zgłoszeniu policjanci mogli przedsięwziąć odpowiednie kroki ku temu, by zatrzymać oszusta. Sprawa jednak nie była łatwa, bo mężczyzna próbował różnych sposobów, by się ukryć. Chociaż przestępstwa dopuścił się w lipcu i był przekonany o swojej bezkarności, finalnie jednak 39-letni mieszkaniec Krakowa został zatrzymany w zeszłym tygodniu. W trakcie zatrzymania był bardzo zdziwiony, że policjantom udało ustalić się jego dane i miejsce ukrycia. Natychmiast po zatrzymaniu śledczy przedstawili mu zarzuty. Mężczyzna przyznał się do wszystkich zarzucanych mu czynów, a za popełnione przestępstwo grozi mu kara 8 lat więzienia.

Niektóre sprawy oszustw „na wnuczka” łączą się, a sprawcy działają w zorganizowanej grupie tak jak np. ta, którą policjanci IV Komisariatu Policji w Krakowie rozbili również pod koniec zeszłego tygodnia. Zatrzymanie zostało starannie przygotowane, a cała zasadzka miała miejsce przy próbie odebrania 50 tys. zł dla rzekomej „wnuczki”. Zatrzymanym okazali się 20-letni mieszkaniec Legionowa i jego 64-letnia wspólniczka z Krakowa. Funkcjonariusze podejrzewają, że przestępcza siatka była szersza i nie wykluczają kolejnych zatrzymań. Oszuści usłyszeli już zarzuty i zostali osadzeni w policyjnym areszcie.

Można więc śmiało stwierdzić, ze zeszły tydzień obfitował w Małopolsce w wysyp „zatroskanych wnuczków”.

Podobne metody działania mogą być wykorzystywane przez domokrążców, telemarketerów oferujących do sprzedaży po atrakcyjnych cenach różne towary (np. sprzęt RTV/AGD, „magiczne” garnki mające przeciwdziałać rozwojowi raka) czy też zapraszających osoby starsze na spotkania w trakcie, których odbywa się prezentacja produktów.

Pomysłowość oszustów nie zna granic, gdy jeden sposób nie zadziała, wymyślają kolejny. Osoby starsze w ostatnim czasie narażone były na działanie oszustów metodą „na kuferek” „na wnuczka” „na hydraulika” a nawet „na policjanta”.

Chęć udzielenia pomocy bliskim powoduje, że osoby starsze za „wymyśloną przysługę” są w stanie dużo zapłacić. Sprawcy w swoich sposobach i metodach działania wykorzystują zaufanie, uczciwość i chęć niesienia pomocy innym przez osoby starsze.

Pamiętajmy, że wszyscy jesteśmy odpowiedzialni za bezpieczeństwo osób starszych. Jako wnuki, odwiedzając naszych dziadków, nie zapomnijmy przypomnieć im o kilku podstawowych zasadach dotyczących bezpieczeństwa. Uczulmy, że pod żadnym pozorem nie powinni wpuszczać obcych osób do domu ani przekazywać im pieniędzy. Zapewnimy ich o chęci pomocy w sytuacji, gdy zajdzie taka potrzeba. Przypomnijmy, że mogą do nas w każdej chwili zadzwonić i zapytać, co zrobić w danej sytuacji. Doradźmy, aby zawsze kierowali się zasadą ograniczonego zaufania.

Zwróćmy również uwagę na starsze osoby samotnie mieszkające w naszej okolicy, o których wiemy, że nie mają rodziny lub nie utrzymują z tą rodziną kontaktu. Uprzedźmy je o zagrożeniach, z jakimi mogą się spotkać i zaoferujmy swoja pomoc w razie jakichkolwiek kłopotów.

Kampania "Fałszywy wnuczek"

Źródło: KWP w Krakowie

Zobacz także

Brzesko: Policja poszukuje sprawcy kolizji drogowej

Komenda Powiatowa Policji w Brzesku poszukuje świadków kolizji drogowej, do której doszło w dniu 8 marca br. około godziny 16:00 ...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

CAPTCHA
Change the CAPTCHA codeSpeak the CAPTCHA code