Strona główna » News » Co dalej z bocheńską „Kolejką”? Komitet alarmuje w sprawie planowanej zabudowy terenów zielonych

Co dalej z bocheńską „Kolejką”? Komitet alarmuje w sprawie planowanej zabudowy terenów zielonych

Przyszłość jednego z charakterystycznych terenów rekreacyjnych Bochni budzi obawy społeczników. Komitet Ochrony Ładu Przestrzennego miasta Bochnia sprzeciwia się proponowanym zmianom w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego „Śródmieście”, które mogą umożliwić zabudowę części terenów zielonych w sąsiedztwie popularnej „Kolejki”, wzdłuż ul. Ofiar Katynia. Zdaniem komitetu takie rozwiązanie może zmienić charakter miejsca wykorzystywanego przez mieszkańców do spacerów i wypoczynku. Społecznicy domagają się szerszej dyskusji o przyszłości tego obszaru.

Do redakcji KBC24.pl zwrócił się Komitet Ochrony Ładu Przestrzennego miasta Bochnia, wskazując na zapisy projektu zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego „Śródmieście”. Zastrzeżenia dotyczą przede wszystkim terenów położonych w sąsiedztwie deptaka znanego mieszkańcom jako „Kolejka”.

Jak wyjaśnia Maria Małgorzata Mazur, koordynatorka komitetu ds. kontaktów z mediami, organizacja powstała przede wszystkim po to, aby monitorować prace nad planem ogólnym miasta i zabiegać o zachowanie dotychczasowego ładu przestrzennego Bochni. W ocenie jej przedstawicieli nowe rozwiązania planistyczne powinny uwzględniać zarówno obowiązujące miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego, jak i charakter poszczególnych części miasta oraz potrzeby mieszkańców.

Komitet zwraca jednak uwagę, że niezależnie od prac nad planem ogólnym pojawiają się propozycje zmian w planach miejscowych, które mogą istotnie wpłynąć na sposób zagospodarowania konkretnych obszarów.

Jednym z takich miejsc jest właśnie bocheńska „Kolejka”.

Teren rekreacyjny może zostać przeznaczony pod zabudowę

Według informacji przekazanych redakcji przez KOŁP projekt punktowej zmiany planu „Śródmieście” przewiduje możliwość przeznaczenia części terenów wzdłuż ul. Ofiar Katynia pod zabudowę mieszkaniową jednorodzinną o stosunkowo wysokiej intensywności.

Przedstawiciele komitetu wskazują, że zaproponowany maksymalny wskaźnik nadziemnej intensywności zabudowy wynosi 1,2. Ich zdaniem jest to wartość bardzo wysoka jak na obszar przewidziany pod budownictwo jednorodzinne, dla którego – jak podają – typowe wartości mieszczą się w przedziale od 0,1 do 0,5.

Wskaźnik nadziemnej intensywności zabudowy określa relację sumy powierzchni kondygnacji nadziemnych budynków do powierzchni działki budowlanej. Nie oznacza on, że cała działka może zostać zabudowana, ale wpływa na dopuszczalną skalę przyszłej inwestycji.

To właśnie możliwość wprowadzenia stosunkowo intensywnej zabudowy w sąsiedztwie popularnego deptaka budzi największe zastrzeżenia społeczników.

– Uważamy, że zmiana przeznaczenia części terenu, który tradycyjnie jest wykorzystywany przez mieszkańców jako teren rekreacyjny, jako takie „bocheńskie błonia”, wymaga szerokiej konsultacji z mieszkańcami i szerokiego nagłośnienia – podkreśla Maria Małgorzata Mazur.

Komitet uważa, że decyzje dotyczące tego obszaru nie powinny zapadać bez szczegółowego przedstawienia mieszkańcom ich potencjalnych konsekwencji.

Dlaczego centrum ma zyskiwać zabudowę, a obrzeża ograniczenia?

W przesłanym do redakcji stanowisku KOŁP wskazuje również na, jego zdaniem, niespójność proponowanych kierunków rozwoju przestrzennego miasta.

Społecznicy zestawiają planowaną możliwość zabudowy części terenów zielonych w rejonie „Kolejki” z rozwiązaniami przedstawionymi w projekcie planu ogólnego dla innych części Bochni.

Jak twierdzą, tereny na Kurowie i w Chodenicach, tradycyjnie przeznaczone pod zabudowę jednorodzinną, w projekcie planu ogólnego zostały częściowo zakwalifikowane do strefy SO, czyli strefy otwartej, co może znacząco ograniczyć możliwość realizacji nowej zabudowy.

Tymczasem w rejonie położonym bliżej centrum miasta proponuje się dopuszczenie zabudowy mieszkaniowej na części terenów dotychczas kojarzonych z zielenią i rekreacją.

Komitet podnosi również kwestię przekroczenia wskaźnika chłonności terenów mieszkaniowych w Bochni, wskazując, że w takich okolicznościach dalsze przeznaczanie terenów pod budownictwo wymaga szczególnego uzasadnienia.

Są to zastrzeżenia przedstawione przez organizację, które wymagają odniesienia do szczegółowych ustaleń obu dokumentów planistycznych. Projekt planu ogólnego i miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego są bowiem odrębnymi aktami planowania, a oznaczenie terenu jako strefy otwartej nie jest równoznaczne z zakazem wszelkich form jego zagospodarowania.

„Kolejka” – miejsce z historią i znaczeniem dla mieszkańców

Komitet przedstawił swoje zastrzeżenia również w publicznym wpisie zamieszczonym na Facebooku. Podkreślono w nim historyczne i sentymentalne znaczenie tego terenu dla wielu pokoleń mieszkańców Bochni.

Dzisiejszy deptak stanowi pozostałość dawnej kolejki wąskotorowej, która prowadziła od linii kolejowej do szybu Campi. Historyczny przebieg trasy został częściowo ograniczony w związku z budową KN-2.

Z czasem miejsce to zaczęło pełnić funkcję spacerową i wypoczynkową. Otoczenie zieleni, charakterystyczny przebieg alejki i jej historia sprawiły, że „Kolejka” stała się rozpoznawalnym punktem na rekreacyjnej mapie miasta.

W swoim wpisie komitet przypomina, że dla wielu Bochniaków teren ten wiąże się ze wspomnieniami młodości, spacerów i spotkań.

Zdaniem społeczników wprowadzenie zabudowy mieszkaniowej w bezpośrednim otoczeniu deptaka mogłoby ograniczyć jego zielony charakter i zmienić dotychczasowy krajobraz.

Organizacja podkreśla przy tym, że jej sprzeciw dotyczy proponowanego sposobu zagospodarowania terenu, a nie samej potrzeby rozwoju miasta.

Komitet zapowiada apel do radnych

Przedstawiciele KOŁP zapowiadają, że będą rekomendować radnym Rady Miasta Bochnia szczegółowe przeanalizowanie proponowanej zmiany planu miejscowego i uwzględnienie społecznej funkcji tego obszaru.

W ocenie komitetu przyszłość „Kolejki” powinna zostać rozpatrzona nie tylko w kontekście możliwości budowlanych, ale również znaczenia tego miejsca dla mieszkańców, jego historii oraz roli terenów zielonych w strukturze miasta.

Do swojego stanowiska społecznicy dołączyli materiały kartograficzne przedstawiające proponowane zmiany w planie miejscowym „Śródmieście” oraz rozwiązania zawarte w projekcie planu ogólnego Bochni.

Zobacz także

Stadion Szreniawa w Starym Wiśniczu oficjalnie otwarty. Zakończono długo wyczekiwaną przebudowę

Po kilku latach prac i oczekiwania uroczyście otwarto przebudowany stadion Szreniawa w Starym Wiśniczu. Obiekt ...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

CAPTCHA
Change the CAPTCHA codeSpeak the CAPTCHA code