Już trzy konkursy odbyły się na stanowisko dyrektora Powiatowego Zarządu Dróg. W pierwszym konkursie po rozmowie kwalifikacyjnej w tym etapie odpadł jedyny kandydat, natomiast w dwóch ostatnich konkursach nie zgłosił się żaden kandydat. Dlaczego nie ma chętnych na to stanowisko?
W dniu 22 grudnia 2014r. na zarządzie powiatu Ludwik Węgrzyn starosta bocheński w obecności wszystkich członków zarządu złożył propozycję Adamowi Korcie na rezygnację z funkcji dyrektora Powiatowego Zarządu Dróg za porozumieniem stron. Adam Korta takiej propozycji nie przyjął i w dniu 2 stycznia b.r. otrzymał wypowiedzenie w związku z którym został zwolniony ze świadczenia pracy do 30 kwietnia b.r. Przez cały okres wypowiedzenia Adam Korta otrzymuje od swojego pracodawcy czyli Starostwa Powiatowego w Bochni wynagrodzenie.
23 stycznia b.r. został ogłoszony pierwszy konkurs na dyrektora PZD do którego ostatecznie przystąpiło pięciu kandydatów. Do drugiego etapu konkursu po weryfikacji formalnej przeszedł tylko jeden kandydat. Jednak w wyniku przeprowadzonej rozmowy kwalifikacyjnej komisja konkursowa nie zdecydowała się wybrać go na dyrektora PZD.
Potem ponownie w dniu 24 lutego b.r. po raz drugi został ogłoszony konkurs na stanowisko dyrektora PZD. Do konkursu jednak nikt nie przystąpił.
Dlatego postanowiono ogłosić kolejny już trzeci konkurs w dniu 13 marca b.r. Termin zgłaszania się kandydatów upływał 23 marca b.r. Ponownie nikt nie wyraził chęci wystartowania w konkursie.
Brak kandydatów może wynikać z zwolnienia i potraktowania ówczesnego dyrektora PZD Adama Korty, który w ciągu siedmiu lat zrealizował inwestycje drogowe i mostowe na ok. 150 mln zł. Po zwolnieniu dobrze zarządzającego dyrektora nie ma chętnych na to stanowisko bo być może zatrudniony kolejny dyrektor mógłby być potraktowany w podobny sposób jak ustępujący Adam Korta, który swoje racje musi udowadniać przed sądem pracy.
KBC24 Bochnia Powiat Region
Jaką opcję polityczną reprezntuje ten portal ?
Pytanie retoryczne