W czwartek, 30 października, Wojciech Zastawniak – kandydat na włodarza Solnego Grodu z KWW „Bochnia Szansą dla Wszystkich” zorganizował konferencję prasową, na której przedstawił propozycje związane z tym, gdzie można znaleźć dodatkowe środki finansowe, które mogłyby trafić do budżetu miasta. W swoim wystąpieniu Wojciech Zastawniak przywołał temat związany z darmową komunikacją miejską, a który został skrytykowany przez Stefana Kolawińskiego – obecnego burmistrza Bochni, którego kadencja dobiega końca.
Wojciech Zastawniak na swojej konferencji prasowej odniósł się do słów, jakie wypowiedział Stefan Kolawiński. Sprawa dotyczy darmowej komunikacji miejskiej. Stefan Kolawiński twierdzi, że pomysł Wojeciecha Zastawniaka w sprawie bezpłatnej komunikacji miejskiej zwiększy obciążenie dla budżetu miasta Bochni, osłabi przedsiębiorców, wręcz ograniczy możliwość funkcjonowania, czyli likwidacja miejsc pracy. Zdaniem Wojciecha Zastawniaka takie podejście i pogląd są złe.
Mój pomysł związany z darmową komunikacją miejską nie jest pomysłem jakimś dziwnym. Ta propozycja jest już realizowana w wielu miastach. Taką propozycję dają również kandydaci, którzy pretendują na stanowiska prezydenta w mieście Warszawa czy Krakowa. Jest to dobry trend do tego, aby zadziałać w kwestii ograniczenia ruchu samochodowego w mieście – mówił Wojciech Zastawniak, kandydat na burmistrza Bochni.
Jeżeli uruchomimy darmową komunikację w mieście, to wtedy mieszkańcy będą chętnie korzystali z tej komunikacji i nie będą poruszali się samochodami. Takie rozwiązanie ograniczy ruch komunikacyjny, zmniejszy korki, zmniejszy ilość samochodów, które są czynne w ruchu w mieście. Również z tym związana jest kwestia ochrony środowiska. Darmowa komunikacja odciąży środowisko i zmniejszy emisję spalin związanych z ruchem samochodów – argumentował swój pomysł Wojciech Zastawniak.
Planujemy w początkowej wersji darmową komunikację przeprowadzić w godzinach szczytu między godziną 6.00 a 9.00 oraz 15.00 a 17.00. Szacuję, że to może zwiększyć koszt dla budżetu miasta o 600 tys. zł. Ale patrząc na moje analizy, które przeprowadziłem, są środki na to, żeby wykorzystać je na darmową komunikację, ale przy racjonalnym i właściwym gospodarowaniu tymi środkami. Jest możliwość takiego działania, aby zaoszczędzić środki i przekazać na inne cele związane z darmową komunikacją, sportem itd. – kontynuował kandydat na włodarza Solnego Grodu.
Uważam, że jest to do zrealizowania i myślę, że należy z niego skorzystać i przynajmniej spróbować. Wtedy faktycznie zobaczymy, jakie koszty budżet miasta poniesie przy funkcjonowaniu darmowej komunikacji – powiedział Wojciech Zastawniak.
KBC24 Bochnia Powiat Region