13 lutego 2004 r. Janusz Kulig, kierowca rajdowy, zginął na strzeżonym przejeździe kolejowym w Rzezawie. Jego Fiat Stilo został zmiażdżony przez pędzący z bardzo dużą prędkością pociąg. Dziś mija 10 lat od jego tragicznej śmierci. Miał zaledwie 35 lat.
Czytaj więcej
KBC24 Bochnia Powiat Region