Strona główna » Wydarzenia » Pożegnanie komendanta Marka Rudnika

Pożegnanie komendanta Marka Rudnika

 -Życzę ci, aby w nowej jednostce i pracy z góralami niskopiennymi było ci łatwo. Bo to będzie znaczyło, że pracujecie dobrze. – tak uroczystość pożegnania insp. Marka Rudnika rozpoczął nadinsp. Mariusz Dąbek – Małopolski Komendant Wojewódzki Policji.
W poniedziałek 25 lutego, w sali Komendy Powiatowej w Bochni miało miejsce pożegnanie komendanta Marka Rudnika w związku z jego awansem na Komendanta Miejskiego Policji
w Nowym Sączu. Z zaproszonych gości, jako pierwszy przemówienie wygłosił nadinsp. Mariusz Dąbek. – Chciałem podziękować ci za lata współpracy, które były nam dane. Teraz nadszedł czas na nowe wyzwania, których ty się podjąłeś. Dziękuję ci za 7 lat pracy na stanowisku komendanta i za to wszystko, co udało ci się zrobić dla KPP
w Bochni. Życzę ci, żeby na kolejnych odprawach rocznych i świętach policji w nowej jednostce towarzyszyło ci grono życzliwych przyjaciół, aby wspierali twoją jednostkę
i twoje działania. Teraz czekamy na procedurę konkursową i mam nadzieję, że szybko znów się tutaj pojawimy na uroczystości wprowadzenia nowego komendanta KPP
w Bochni. 
Nadisp. Mariusz Dąbek uczulał także wszystkich zgromadzonych, aby przeniesienie komendanta Marka Rudnika traktować jako awans, bo jednostka w Nowym Sączu to jednostka trudna i jedna z 3 największych w województwie małopolskim.

Z kolei insp. Marek Rudnik w swojej wypowiedzi podkreślał głównie przychylność swoich przełożonych z KWP Kraków oraz wszystkich, z którymi przyszło mu współpracować i dzięki którym mógł realizować zamierzone przez siebie działania. – To nie jest tak, że pewne sukcesy biorą się same z siebie. Większość naszej pracy to stres, nerwy i sytuacje kryzysowe, z którymi musimy sobie radzić. To wsparcie przełożonych
i współpracowników pozwoliło mi na skuteczne rządzenie tą jednostką przez 7 lat. Dziękuję także za wsparcie samorządu bocheńskiego, panu burmistrzowi i staroście.
W ciągu tych 7 lat, w policję w powiecie bocheńskim zostało zainwestowanych 5 mln. zł. Mówię tu o nowych radiowozach, remontach komendy i komisariatów, doposażeniach sal itp. Zostało jeszcze wiele do zrobienia i mam nadzieję, że mój następca będzie kontynuatorem tych działań.
 Choć oficjalnie konkurs na stanowisko komendanta nie został jeszcze rozstrzygnięty, prawdopodobnie funkcję tą obejmie I zastępca komendanta, podinsp. Mariusz Dymura.

Po przemówieniu komendanta, starosta bocheński Jacek Pająk złożył na jego ręce okolicznościowy adres, podpisany przez większość wójtów z gmin powiatu bocheńskiego. Od swoich współpracowników, komendant otrzymał solną figurę św. Michała oraz wizerunki komendantów KPP w Bochni z ostatnich 30 lat, między którymi znalazł się także jego portret.

Po oficjalnej części uroczystości, komendant Marek Rudnik na spotkaniu z dziennikarzami wspominał zamierzchłe czasy, gdy policja była formacją zamkniętą, z której ciężko było wydostać jakiekolwiek informacje. Mówił także o swoich nadziejach oraz obawach związanych z pracą w nowej jednostce. – Myślę, że dobrze przyjmą mnie na sądeckiej ziemi. Czy się stresuję? Tylko głupiec nie boi się niczego, każdy rozsądny człowiek czuje czasem stres. Sącz to wiele komisariatów, to strefa nadgraniczna, to 600 etatów, a więc bardzo duża odpowiedzialność. Na koniec, żeby była jasność – ja się wcale z Bochni nie wynoszę! Wiadomo, że w tej chwili będę tutaj bywał rzadziej, ale na pewno będziecie mnie widzieć w sklepach, lub… na rowerze.
(KZ)

Zobacz także

Nowa pracownia RTG w szpitalu

Nową Pracownię rentgenodiagnostyki wyposażoną w dwa aparaty RTG, w tym jeden nowy-cyfrowy, otwarto dziś w Szpitalu Powiatowym w Bochni. ...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

CAPTCHA
Change the CAPTCHA codeSpeak the CAPTCHA code