Strona główna » Wydarzenia » Ograniczać, czy nie ograniczać przetargi na działki w Strefie?

Ograniczać, czy nie ograniczać przetargi na działki w Strefie?

Ostatni przetarg nieograniczony ogłoszony przez miasto na działkę w 01 w Bocheńskiej Strefie Aktywności Gospodarczej nie został rozstrzygnięty z powodu braku zainteresowania inwestorów. Co zrobić, aby tychże inwestorów przyciągnąć do strefy? Czy pozostaniemy z uzbrojoną strefą bez zakładów i tak potrzebnych miejsc pracy? Co proponuje magistrat?

Na kolejnej sesji Rady Miejskiej ma być głosowana uchwała dotycząca sprzedaży sześciu działek w BSAG w przetargu ograniczonym do podmiotów zarejestrowanych w Krakowskim Parku Technologicznym. Temat powraca, gdyż dyskusja na ten temat odbywała się już przy uchwale o sprzedaży działki 01, a radni ostatecznie zgodzili się na przetarg nieograniczony. Najlepiej stanowiska w tej sprawie opisują wypowiedzi radnych Wojciecha Cholewy i Bogdana Kostrurkiewicza. Radny Kosturkiewicz uważa, że taki tryb sprzedaży działek stanie się przyczynkiem do działań dla CBA i uzasadnia:
Dlaczego działki, które są pełnowartościowe są sprzedawane w trybie przetargu ograniczonego? To się wiąże z zaniżeniem wartości działek, to nie ulega wątpliwości. Jeśli ktoś z nas byłby właścicielem nieruchomości, na pewno nie robiłby przetargu ograniczonego na jej sprzedaż, tylko starałby się uzyskać, jak najwyższą cenę. Ja nie wiem dlaczego ktoś w to brnie, ale to jest pytania do pana burmistrza i mam nadzieję, ze będzie dobrze przygotowany.

Na to radny Cholewa stwierdził: Jeśli o mnie chodzi to ja bym te działki oddał za darmo, gdybym miał pewność, że tam powstanie zakład pracy. Moja opinia i obawa, wtedy kiedy była głosowana sprzedaż działki nr 01, że narażamy się na to, że firma, która wyrażała chęć zakupu tej działki i wybudowania tam zakładu, nie będzie zainteresowana startem w takim przetargu ( nieograniczonym), sprawdziła się. Jeśli ja mógłbym prosić, to jeśli działka 01 nie została jeszcze sprzedana, żeby ją włączyć do tej uchwały, która zostaje przygotowywana, o sprzedaży wspomnianych sześciu działek. A każdy z nas, jako radny ma prawo mieć swoje osobiste zdanie i je wypowiedzieć tym głosem, który ma do dyspozycji. Ja uważam, że najważniejsze dla miasta nie jest zbycie po, jak największej cenie i czekanie aż zakład powstanie, bo pan burmistrz podniósł ceny tych działek o 40%, więc nie jest to tak, że my je sprzedajemy za bezcen. Ja bym je oddał za złotówkę, patrząc na to jak młodzi ludzie, niejednokrotnie po bardzo dobrych uczelniach, borykają się ze znalezieniem pracy. To jest dla nas najważniejsze, żeby tam przyszedł ktoś, kto nam zagwarantuje miejsca pracy. Są takie gminy, które budują mieszkania dla pracowników przyszłych inwestorów.

Ja wiem o dużym inwestorze, który się wycofał, z powodu przetargu ograniczonego. I tutaj to działa w dwie strony Pan uważa, że inwestorzy prędzej się znajdą, a ja mam informacje, ze inwestorzy rezygnują, bo chcą uczciwie w trybie przetargu nieograniczonego, żeby nikt do nich nie miał pretensji, dokonać zakupu nieruchomości. Stosując tego typu procedury, Państwo tylko odpychacie inwestorów od Bochni- mówił radny Bogdan Kosturkiewicz.

To jest Pana zdanie, możemy się różnić, pięknie różnić, każdy ma jeden głos, który jest równoważny – zakończył radny Wojciech Cholewa.
(BR)

Zobacz także

Poszukiwany do odsiadki zatrzymany na gorącym uczynku kradzieży

Bocheńscy kryminalni zatrzymali mężczyznę poszukiwanego przez Sąd Rejonowy w Brzesku do odbycia kary pozbawienia wolności. Poszukiwany, zupełnie zaskoczony ...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

CAPTCHA
Change the CAPTCHA codeSpeak the CAPTCHA code