Strona główna » News » Jedziesz z Bochni do Krakowa i zostajesz na noc? Szykuje się dodatkowa opłata

Jedziesz z Bochni do Krakowa i zostajesz na noc? Szykuje się dodatkowa opłata

Mieszkańcy Bochni i regionu, którzy wybiorą się do Krakowa i zdecydują się tam przenocować, w przyszłości mogą zapłacić dodatkową opłatę. Maksymalna stawka ma wynosić 5 zł za noc od osoby. O możliwość wprowadzenia takiego rozwiązania w Krakowie zabiegała m.in. senator Koalicji Obywatelskiej Monika Piątkowska.

Zmiany znalazły się w przygotowanej przez Ministerstwo Finansów nowelizacji przepisów dotyczących opłat lokalnych. Jedną z najważniejszych zmian jest rezygnacja z wymogu spełniania przez miejscowość określonych warunków klimatycznych. To właśnie ten warunek dotychczas uniemożliwiał Krakowowi pobieranie opłaty miejscowej.

Senator KO Monika Piątkowska przekonuje, że zabiegała o taką zmianę w Ministerstwie Finansów. Jak mówiła w rozmowie z agencją Newseria, usunięcie kryterium klimatycznego ma otworzyć Krakowowi i innym miastom drogę do pobierania opłaty miejscowej.

Piątkowska proponowała początkowo, aby maksymalna stawka wynosiła 10 zł, jednak w projekcie przyjęto limit 5 zł za noc od osoby.

Nocujesz w Krakowie? Możesz zapłacić dodatkowo

Jeżeli Kraków zdecyduje się na wprowadzenie opłaty, będzie ona związana z korzystaniem z usług zakwaterowania. Oznacza to, że może dotyczyć również mieszkańca Bochni, który pojedzie do Krakowa i zostanie tam na noc, korzystając np. z hotelu, pensjonatu czy innego płatnego noclegu.

Przy maksymalnej stawce dwie osoby nocujące w Krakowie przez dwie noce zapłaciłyby dodatkowo 20 zł.

Samo wejście nowych przepisów nie oznacza jednak automatycznego wprowadzenia opłaty w Krakowie. Ma ona mieć charakter fakultatywny, dlatego potrzebna będzie jeszcze decyzja władz miasta.

Nawet 50 mln zł dla Krakowa

Według szacunków przedstawianych przez Monikę Piątkowską, przy pobieraniu maksymalnej stawki wpływy Krakowa z opłaty mogłyby sięgnąć około 50 mln zł rocznie.

Senator KO argumentuje, że pieniądze mogłyby być przeznaczane m.in. na chodniki, infrastrukturę oraz komunikację miejską. Wskazuje przy tym na skalę ruchu turystycznego w Krakowie i związane z nim obciążenie miejskiej infrastruktury.

Co więcej, Piątkowska uważa, że docelowo stawka mogłaby być wyższa niż proponowane obecnie 5 zł. Ostateczna decyzja o wprowadzeniu opłaty i jej wysokości będzie jednak należała do krakowskiego samorządu.

Zobacz także

BKS Bochnia podejmie niepokonanego wicelidera. W sobotę starcie z rezerwami Termaliki

W sobotę, 10 października, BKS HAL-MONT Bochnia zmierzy się przed własną publicznością z Bruk-Bet Termaliką ...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

CAPTCHA
Change the CAPTCHA codeSpeak the CAPTCHA code