Strona główna » Więcej wiadomości » Bocheńscy pacjenci – cz.12. Ból nadgarstka

Bocheńscy pacjenci – cz.12. Ból nadgarstka

“Bocheńscy pacjenci” to cykl artykułów przedstawiających profil pacjentów z Naszego regionu, którzy borykają się z różnym problemami zdrowotnymi i poszukują uśmierzenia swoich dolegliwości. Założeniem tego cyklu jest uświadomienie różnych źródeł dolegliwości, które możemy odczuwać my bądź Nasi bliscy. Na potrzeby każdego artykułu dane personalne pacjentów zostają zmodyfikowane.

 

PROFIL PACJENTA:
28 letnia kobieta, panna , pracująca biurowo – sekretarka. Aktywność ogranicza tylko do spaceru do pracy który trwa ok 15 minut w obie strony. Dodatkowym hobby pacjentki jest rysowanie, któremu poświęca ok 2 godzin dziennie, z reguły po pracy. Pali około 5-6 papierosów, alkohol spożywa sporadycznie.

HISTORIA CHOROBY I DOLEGLIWOŚCI:
Od około 4 miesięcy pacjentka odczuwała bardzo duży ból, okolic szyi, barku oraz nadgarstka. W tym czasie pacjentka dużo pracowała przy komputerze a po pracy bardzo dużo rysowała. Od kilku dni po 5 min trzymania ołówka prawy nadgarstek nie pozwala jej kontynuować pracy z uwagi na przeszywający, ciągnący ból. Podobne incydenty miały już miejsce w przeszłości lecz pacjentka starała się im zaradzić np. poprzez wizytę u masażysty , bądź okłady lodem co dawało zmniejszenie chwilowe objawów. Obecnie zdecydowała się szukać przyczyny bólu, gdyż obecny stan bardzo ją frustruje, a chwilowe rozluźniania to nie to, czego oczekuje.

BADANIE:
Wywiad z pacjentką oraz badanie aktywne ukazały przyjmowanie złej postawy podczas ruchu i jak można wnioskować także w pracy. Dodatkowo pacjentka ma niewielką dwułukową skoliozę, która mimo skompensowania rzutuje na obecny stan pacjentki. Palpacja tkanek miękkich okolicy szyi, barków oraz całej prawej kończyny górnej ukazuje bardzo duże napięcie, co wyczuwalne jest najbardziej w aktonie górnym mięśnia trapeziusa oraz w mięśniach przedramienia. Ruchomość odcinka szyjnego była zmniejszona, a testy Adsona, Phalena i Tinela były pozytywne. W okolicach mięśni barku oraz przedramienia znaleziono kilkanaście punktów spustowych, co tylko potwierdziło zakładaną hipotezę.

WNIOSKI KLINICZNE I PROPOZYCJE LECZENIA:
Badanie i wywiad świadczą prawdopodobnie o tzw zespole ciaśni nadgarstka. Praca pacjentki oraz zamiłowanie do rysunku, powodują ciągłe napięcia w kończynie górnej. To napięcie może powodować uwięźniecie nerwu pośrodkowego, dlatego warto byłoby dla 100% pewności sprawdzić przewodnictwo nerwowe odpowiednim badaniem.

Terapia obejmuje wstępną mobilizacje struktur tzw otworu górnego w celu wyeliminowania kompresji nerwu przez struktury kostne. Następnie należy zając się rozluźnianiem struktur miękkich. W tym przypadku zastosujemy terapie punktów spustowych całej kończyny górnej oraz obręczy barkowej. Kolejno pacjenta zaopatrzymy kinesiotapingiem oraz wskażemy kilka zadań do domu, które będą niezbędne w całym procesie terapii.

Bóle odczuwane przez pacjentkę spowodowane są głównie wzmożonym napięciem. To napięcie powyżej obrana terapia powinna całkowicie wyeliminować. Najistotniejszą sprawą w osiągnięciu trwałego sukcesu jest nauczenie pacjenta przyjmowania prawidłowej postawy ciała oraz wykonywanie systematycznych ćwiczeń relaksacyjno – rozciągających.

Powyższy artykuł ma charakter poglądowo – informacyjny i nie może stanowić źródła autodiagnozy. Jeżeli mają państwo jakieś pytania to proszę o nie na email: centrumsymetria@gmail.com

Krzysztof Borowiec – fizjoterapeuta

Zobacz także

Kolejne atrakcje bocheńskich obchodów Europejskiego Tygodnia Zrównoważonego Transportu

Na zakończenie obchodzonego – jak co roku – w dniach 16 – 22 września Europejskiego Tygodnia Zrównoważonego ...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

CAPTCHA
Change the CAPTCHA codeSpeak the CAPTCHA code